banner

„5. 10. 15” – wystąpienia Adama Świcia i Dariusza Magiera

Na jubileuszowej gali nie mogło zabraknąć głosu wieloletnich współpracowników RASIL-u. Adam Świć, członek zespołu redakcyjnego „Koziegorynku” podsumował 10 lat istnienia kwartalnika kulturalnego Dariusz Mgier – 15 tomów „Radzyńskiego Rocznika Humanistycznego”.

 Adam Świć:

10 lat temu wydaliśmy pierwszy numer kwartalnika kulturalnego „Kozirynek”. Nazwa dla radzyniaków czytelna, dla przyjezdnych może już mniej. Byłem wtedy świeżo upieczonym mieszkańcem tej dzielnicy. Dzielnicy, która formalnie nie istnieje. Była kiedyś ulica o takiej nazwie, upamiętniająca miasto, które poprzedzało Radzyń Podlaski. Chyba w latach 80. zmieniono jej nazwę na „Podlaska” i tak już zostało. Wraz z Dariuszem Magierem postanowiliśmy upamiętnić tę nazwę – choćby w tytule naszego czasopisma.

Jest to dla nas symbol. Symbol czegoś, co jest może zapomniane, niepopularne i nie wszystkim potrzebne – ale jest bardzo ważne. Ważne dla inteligencji z tego terenu. Tak więc założyliśmy pismo literackie: z wierszami twórców zarówno uznanych, jak i debiutantów; z prozą; z felietonami i esejami. Do tego dobre zdjęcia i grafiki. Naszym niedościgłym wzorem było czasopismo „Chimera”, wydawane na początku XX wieku przez Zenona Przesmyckiego w Warszawie. Był to poeta i wydawca urodzony w Radzyniu.

Zaczęliśmy ostro,  z kopyta. Kwartalnik był wtedy faktycznie kwartalnikiem, a więc wydawaliśmy cztery grube zeszyty rocznie. Po pierwszym numerze dostaliśmy nagrodę Lubelskiego Oddziału Związku Literatów Polskich, która nazywała się jakoś tak: „Niestrudzeni dla kultury”. Po dwóch latach takiego „niestrudzenia” ostro przyhamowaliśmy. Tak więc przez dwa lata wydaliśmy 10 zeszytów, a już przez kolejne chyba z sześć. Licząc z tym, którego jeszcze nie ma – ale będzie na dniach!

 Dariusz Magier:

„Radzyński Rocznik Humanistyczny”, którego jestem redaktorem naczelnym, jest chyba najstarszym dziełem naszego środowiska. Jest starszy nawet od swojego wydawcy, którym jest RASIL. Taki paradoks, bo pismo ma już lat 16.

Pierwszy numer ukazał się w 2001 roku. W 15 tomach opublikowaliśmy 189 artykułów naukowych, w tym: 69 o Radzyniu i ziemi radzyńskiej; 71 o ziemiach sąsiednich, czyli okalających Radzyń; 31 o regionie; 11 o zagadnieniach ogólnych. Najwięcej, bo aż 8 artykułów, opublikował na naszych łamach pan doktor Wiesław Charczuk z Siedlec.

Rocznik liczy się na arenie ogólnopolskiej w świecie naukowym. Jesteśmy pismem punktowanym, czyli piszący do nas pracownicy uniwersytetów mogą wpisywać sobie artykuły opublikowane przez nas do dorobku naukowego i przynosić w ten sposób punkty swoim wydziałom. Pismo jest indeksowane w 4 liczących się bazach indeksacyjnych, liczących się w naukach humanistycznych. Nawet nasza strona internetowa, niespecjalnie nastawiona na masowego odbiorcę, ma stosunkowo dużo wejść.

Chciałem podziękować naszym sponsorom. Nasze pismo nie przynosi natychmiastowych korzyści, ale kształtuje umysły tak, by ludzie wiedzieli skąd przychodzą i dokąd zmierzają.

„5. 10. 15” – wystąpienie redaktora Jakuba Hapki

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Złote Gody i misje w Świętej Trójcy

Skomentuj