banner

Artur Orzech odsłonił swoją tabliczkę na radzyńskim Skwerze Podróżników

W upalne, czwartkowe irańskie, hm…radzyńskie popołudnie na Skwerze Podróżników znany dziennikarz muzyczny Artur Orzech, autor „Wizy do Iranu” odsłonił swoją tabliczkę.

Muszę Państwu wyznać, że mam tremę – rozpoczął inicjator Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami, Robert Mazurek. Przed przyjściem tutaj, byliśmy z Arturem Orzechem na kawie i gdy przedstawiałem mu kulisy dzisiejszego wydarzenia i fakt, że będę prowadził to spotkanie, powiedział: Przynajmniej raz nie ja.

Gospodarz  przywitał zgromadzonych gości – burmistrza Jerzego Rębka i mieszkańców miasta i  powiatu radzyńskiego. Przybliżył ideę Radzyńskich Spotkań, które rozpoczęły się w 2012 r. Ich współorganizatorami są: Radzyńskie Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych, Szkolne Koło PTTK Nr 21 przy I LO, Urząd Miasta oraz Radzyński Ośrodek Kultury.

Dzisiejszy gość to już 14 podróżnik, który przybliża radzyniakom dalekie, egzotyczne miejsca.

Od maja 2015 r. tradycją jest, iż każdy globtroter odsłania tabliczkę w kształcie niedźwiedziej łapy (nawiązanie do herbu miasta), w środku wygrawerowane jest imię i nazwisko naszego gościa – przypomniał Robert Mazurek.

Burmistrz miasta wyraził słowa szacunku i podziękowania Arturowi Orzechowi. Przypomniał o powiewającej nad Placem Wolności biało-czerwonej fladze i historycznej dacie 17 IX. Chcemy gościć ludzi, którzy przybliżają nam świat. Pół żartem można stwierdzić, że tkwi w tym także nasz lokalny interes – chcemy ukazywać piękno naszego miasta. Pan Artur był zauroczony pałacem Potockim, z którym my jesteśmy już oswojeni. Chcemy, by Radzyń słynął w Polsce także poprzez spotkanie, takie jak dziś – zaznaczył włodarz Radzynia. Słowa podziękowania złożył Robertowi Mazurkowi: to za jego sprawą możemy gościć takie znakomitości.

Robert Mazurek przybliżył watek życiorysu Orzecha, dotyczący „wątku irańskiego”. Zanim stał się „panem od muzyki”, wcześniej był „panem od Iranu”.

Zafascynowany literaturą perską w 1984 r. rozpoczął studia na Uniwersytecie Warszawskim na kierunku iranistyki. Po roku nauki podjął pracę tłumacza. Po czwartym roku studiów, w latach 1987–1988 przebywał na stypendium naukowo-badawczym na Uniwersytecie w Kabulu w Afganistanie. W 1989 r. ukończył z wyróżnieniem studia, został asystentem w Zakładzie Iranistyki Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Miał zostać doktorem, gdy na drodze stanęła praca w mediach, najpierw radiu, później telewizji.

Nasz gość, dziękując za miłe słowa i zaproszenie od władz miasta, powiedział: Rzadko miewam tremę. Przyjechałem na spotkanie autorskie, a czuję się jakbym wygrał jakieś wybory. Nikt nigdy nie powitał mnie tak jak w Radzyniu Podlaskim. Mogę o sobie powiedzieć, że byłem „pierwszym Afgańcem w Polsce”, jeszcze zanim wyruszyli tam nasi żołnierze.

Będziecie wiedzieć o tym pierwsi – pracuję nad drugą książką o Afganistanie – zdradził zgromadzonym Artur Orzech. Miło mi być tu z Państwem – zakończył.

Zdj.: K. Komoń

Jakub Hapka

Na portalu od jesieni 2012 r. Najpierw jako felietonista, od maja 2015 redaktor naczelny. Absolwent polonistyki UMCS. Fan futbolu.

Gmina Radzyń Podlaski ustanowiła herb

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Zakończono instalację solarów

Skomentuj