banner

Fotograf, czyli ten, któremu płacą za patrzenie – warsztaty z Maxem Skrzeczkowskim

W środę, 13 czerwca, rozpoczęły się II Radzyńskie Dni Fotografii, które potrwają do 16 czerwca. Warsztaty teoretyczne i praktyczne pt. „Fotografia- sposób na ciekawe życie” poprowadził Max Skrzeczkowski.

Max Skrzeczkowski jest magistrem sztuki, fotografem, podróżnikiem i wykładowcą. Na co dzień współpracuje z magazynem „Lajf” jako fotoreporter. Z przybyłą na warsztaty młodzieżą dzielił się chętnie swoją wiedzą i doświadczeniem. Wykład rozpoczął od wprowadzenia z zakresu wiedzy  anatomicznej, m.in. mówił o funkcjonowaniu oka i o tym, w jaki sposób mózg interpretuje docierające z rzeczywistości informacje. Podkreślał, że nie każdy ma predyspozycje do tego, by być fotografem. Potrzebne jest swoiste „uczulenie na światło”. Każdy może spróbować, a wtedy okaże się, że robienie zdjęć to wymagająca intelektualnie praca, w której nasz umysł analizuje ogromną ilość informacji – i musi to robić w przeciągu sekund.

Skrzeczkowski zaprezentował także liczne fotografie swojego autorstwa, ukazujące jego podróże, m.in. do Indii, na ogarniętą wojną Ukrainę, na festiwal przebierańców w Niemczech, czy… do Kazimierza Dolnego. Dowodził, że egzotykę i ciekawe kadry można znaleźć wszędzie, także niedaleko nas.

Po wstępie teoretycznym prowadzący warsztaty zabrał młodzież w plener, gdzie pod jego okiem każdy mógł spróbować swoich sił w robieniu portretów. Nieważne, czy jest się posiadaczem profesjonalnej lustrzanki, czy zwykłego telefonu komórkowego – najważniejsze jest zacząć!

Zdj. Patryk Rolak

Dni Radzynia, dzień IV

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Ewa Grodzka ponownie dyrektorem I LO

Skomentuj