banner

Ksiądz Zbigniew opuszcza Radzyń

Księdza Zbyszka Rozmysła poznałem półtora roku po rozpoczęciu przez niego posługi w Parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, kiedy zaproponował mi udział w pierwszych w naszym mieście obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Była zima 2012/13.

Gdy teraz patrzę wstecz, to myślę, że ks. Zbyszek był impulsem, który uruchomił lawinę. Nie wiem, czy zdołam wymienić choćby połowę przedsięwzięć patriotycznych i narodowych, za którymi stał, i które zaistniały przy jego udziale:

• Zapoczątkowanie obchodów Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych w Radzyniu Podlaskim – 1.03.2013.
• Utworzenie Grupy Radzyń Wyklęty – 2.09.2013.
• Zwiedzanie aresztu UB przy ul. Warszawskiej 5A i projekcja filmu „Marsz Wyzwolicieli – 17.09.2013.
• Spotkanie z historykiem Leszkiem Żebrowskim – 9.10.2013.
• Spotkanie z dziennikarzem Wojciechem Sumlińskim – 25.10.2013.
• Spotkanie z historykiem Tadeuszem Płużańskim – 14.11.2013.
• Spotkanie z historykiem prof. Mirosławem Szumiło – 13.12.2013.
• Spotkanie z redaktorem Tomaszem Sommerem – 9.01.2014.
• Zorganizowanie Marszu Żołnierzy Wyklętych – 1.03.2014.
• Promocja książki „Czas bolszewika” – 17.08.2014.
• Projekcja filmu „Areszt UB w Radzyniu Podlaskim – 2.09.2014.
• Spotkanie z autorem książek o Żołnierzach Wyklętych Kajetanem Rajskim – 14.09.2014.
• Spotkanie z historykiem dr Mariuszem Bechtą – 17.10.2014.
• Projekcja filmu „Pachołki Rosji” – 7.11.2014.
• Spotkanie z historykiem Leszkiem Żebrowskim – 14.01.2015.
• Koncert barda Andrzeja Kołakowskiego – 19.02.2015.
• Marsz Żołnierzy Wyklętych – 1.03.2015.
• Spotkanie z działaczką pro-life Kają Godek – 17.04.2015.
• Koncert barda Andrzeja Kołakowskiego – 3.05.2015.
• Radzyńskie obchody 70 rocznicy powstania Zrzeszenia WiN – 6.09.2015.
• Marsz Żołnierzy Wyklętych – 1.03.2016.
• Droga Krzyżowa z Żołnierzami Wyklętymi – 4.03.2016
• Spotkanie z redaktorem Stanisławem Michalkiewiczem – 29.04.2016.

Nie to, żeby wcześniej nic w tym zakresie się nie działo. Owszem, nawet wiele. Były to jednak oddzielne działania, taki radzyński „archipelag wolnej myśli konserwatywnej”, który dzięki wsparciu ks. Zbyszka mógł zostać połączony w wielką wyspę, która w sieci funkcjonuje w postaci społeczności skupionej w Grupie Radzyń Wyklęty. Dodatkowo, bardzo aktywną, gdyż organizację tworzą w większości ludzie młodzi. Dziś grupa ta liczy niemal 800 członków, co w małomiasteczkowym Radzyniu może imponować. Skumulowanie w tej grupie działaczy RaSIL, Zrzeszenia WiN, Radzyńskiej Akcji Narodowej, ONR, Młodzieży Wszechpolskiej, Partii Korwin nadało jej niezwykłej aktywności, która nie mogła zostać niedostrzeżona. Cykliczne spotkania nazywane przez ks. Zbyszka Wieczorami dumy narodowej oraz Marsz Żołnierzy Wyklętych sprawiły, że rozproszeni, uważający się za mniejszość w bezrefleksyjnej, sterowanej przez postkomunistów masie, ludzie dostrzegli, iż stanowią wielką siłę zdolną do działania i zmieniania rzeczywistości. Śmiem twierdzić, że zmiany, których świadkami byliśmy w Radzyniu od 2014 r., wraz z odsunięciem postkomuny od władzy, były efektem również tego.

A wszystko na przekór znanym już z ogólnopolskiej sceny społeczno-politycznej głosom dobywającym się z czeluści lewicowych mediów, związanych z postkomunistami wywodzącymi się z PZPR, ZSL czy SD. Na przekór zarzutom rozdzierających szaty nad szerzeniem nienawiści, dzieleniem ludzi, wtrącaniem się Kościoła do polityki, „faszyzacją” towarzyszom redaktorom reprezentującym „inteligencję” III RP tkwiącą mentalnie w PRL-owskich klimatach. Słowem – nic nowego w antynarodowym repertuarze, który znamy od 1944 r. Tym samym, który słyszał również ks. Lucjan Niedzielak, kapelan podziemia antykomunistycznego zamordowany w Polskowoli przez ubeków w 1947 r. A przecież to do niego, jako patrona, odwołuje się również ks. Zbyszek – współczesny kapelan radzyńskiego Zrzeszenia WiN.

Wierzę, że ziarno siane przez ks. Zbyszka przez 5 lat pobytu w Radzyniu nie padło na skałę ani na piasek, ale na żyzną glebę. A przede wszystkim na tych młodych ludzi ze społecznych ruchów ideowych, których niestrudzenie formował w polskim duchu narodowo-katolickim, na gimnazjalistów, z którymi lekcje religii rozpoczynał od Modlitwy Żołnierzy Wyklętych, na harcerki z ZHR. Jestem przekonany, że w nich to ziarno obumrze, by wydać wspaniały plon, który będzie wielkim pożytkiem dla Radzynia potrzebującego ludzi dalekich od „dialogowania” ze złem; dla których „tak” oznacza „tak”, a „nie” oznacza „nie”; zimnych lub gorących, ale nigdy nijakich; takich, którzy nie wstydzą się swoich poglądów, swojej wiary, swojej historii.

Od 2011 r., kiedy przybył do naszego miasta ks. Zbyszek Rozmysł, wiele się tu zmieniło na lepsze. To był dla Radzynia dobry czas. Czas narodowego odrodzenia. Czas patriotów.

01

 

 

Dariusz Magier

archiwozof

Trening systemu wczesnego ostrzegania

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Projekt „Bajka wędruje przez gminę”

Skomentuj