banner

Kwestia poczekalni

Niewątpliwą wizytówką Radzynia jest Pałac Potockich, który mogą podziwiać podróżni przejeżdżający przez miasto, ale czy to samo można powiedzieć o dworcu PKS? Dokładnie rzecz tyczy się poczekalni, która jest mało estetycznie wyglądającym budynkiem z blachy.

Oczekujący na autobus mieszkańcy Radzynia i okolic, a także goście z dalszych stron mają podobne zdanie. – Szczerze mówiąc  nigdy nie korzystałam z tej poczekalni. Dojeżdżając do Lublina, na studia często marzłam na dworze lub mokłam na deszczu, ale ten budynek nie zachęca mnie aby wejść do środka – zdradza pani Anna, studentka. Podobne zdanie ma Kamil, uczeń technikum. – Kiedyś zimą wszedłem tam, ale zapach w środku pozostawiał wiele do życzenia. – Moja znajoma, która kiedyś przyjechała do Radzynia po raz pierwszy nie wiedziała, czy to już dworzec główny czy tylko przystanek – mówi jedna z mieszkanek miasta.

Zatem czy w planach jest wybudowanie nowego obiektu, który faktycznie służyłby podróżującym i był wizytówką miasta?

Burmistrz Jerzy Rębek zdradził, że trwają rozmowy z prezesem PKS w tej sprawie, jednak firma posiada zbyt małe dochody by wybudować poczekalnię. Wyraził jednak nadzieję, że w ciągu roku, dwóch lat uda się wybudować obiekt estetyczny i wpisujący się w otoczenie pałacu.

Prezes PKS,  Adam Frączek zapewnia, że trwają prace nad projektem nowej poczekalni, która miałaby być drewnianym budynkiem. Jednak najpierw pomysł ten musi być uzgodniony z konserwatorem zabytków.

Zdaniem Janusza Maraśkiewicza, kierownika bialskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków,  budynek poczekalni musi  być obiektem reprezentacyjnym, wpisującym się w styl architektoniczny pobliskiej zabudowy, czyli Pałacu Potockich. Jeśli zostanie mu pokazany projekt jest gotowy na rozmowy z prezesem PKS.

Miejmy zatem nadzieję, że już niedługo „budynek z blachy” na dworcu PKS nie będzie straszył podróżujących, a miasto doczeka się poczekalni, do której będzie można z chęcią wejść i schronić się przed upałem, deszczem i chłodem.

Oszczędzają bogaci, nam się też to opłaci

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

III Radzyńska Paraolimpiada już 4 października!

Liczba komentarzy 1

  1. ewunia
    04/05/2017

    Szanowni Państwo, nie tak dawno, bo za „rządów” poprzedniego Burmisia słyszeliśmy o zatwierdzonym projekcie na budynek dworca. Pozostało na tym, że z uruchomieniem „Przystanku Wygwizdów” pojawił się mało gustowny barak z kartką podpisaną przez „ówczesnego nam panującego”, na drzwiach obitych blachą.
    Treść mówiła o tym, że ten barak zawdzięczamy właśnie wspomnianemu wyżej Panu Konserwatorowi Zabytków w Białej Podlaskiej, gdyż nie zaakceptował projektu. Myślę, że w archiwach Urzędu Miasta powinna znajdować się kopia tej kartki… Jej fotografia nadawała by się do Tele-Expressu, niestety nie zdążyłam zrobić fotki, gdyż kartka została zerwana.
    Co do domniemanego ówczesnego projektu, to ponoć były wydane uzgodnienia, czyli opinie przez ZUD, tj. Zespół Uzgodnień Dokumentacji Projektowej.
    Dlaczego nie powstał budynek, chociaż pan Burmiś miał dużo czasu ? Może ten problem wolał przekazać następcom… Dlatego czekamy cierpliwie na budynek dworca, patrząc z zazdrością na małą, skromną, ogrzewaną poczekalnię chociażby w Kocku.

Skomentuj