Kolejne zmiany w miejskim budżecie. Potrzebny kredyt krótkoterminowy na realizację zadań zw. z fotowoltaiką - RadzyńINFORadzyńINFO
banner

Kolejne zmiany w miejskim budżecie. Potrzebny kredyt krótkoterminowy na realizację zadań zw. z fotowoltaiką

W czasie ostatniej, nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, jaka odbyła się w środę, 8 sierpnia, przyjęto uchwałę ws. zmian w budżecie na 2018 rok. Zwiększono limit kredytu obrotowego w rachunku bieżącym.

Zmiana ta związana jest z koniecznością zapłaty zobowiązania wynikającego z otrzymanej faktury od firmy ANTINUS. Dotyczy ona montażu instalacji fotowoltaicznych w ramach projektu „Słoneczna Alternatywa dla Radzynia Podlaskiego”. Miasto otrzyma kwotę dofinansowania w wysokości 85% dopiero po uiszczeniu zobowiązania, stąd wynika konieczność posiłkowania się kredytem krótkoterminowym do momentu zwrotu poniesionego wydatku.

Limit zobowiązań z tytułu zaciąganych kredytów i pożyczek oraz emitowanych papierów wartościowych nie może przekroczyć 11 mln złotych. Łączna kwota udzielonych poręczeń i gwarancji nie może przekroczyć 1 241 279,52 złotych. Kwota wydatków przypadających do spłaty przez Miasto w bieżącym roku budżetowym to 147 765,07 zł.

Natomiast kwotę kredytów, pożyczek i emisji papierów wartościowych na pokrycie występującego w ciągu roku deficytu gminy miejskiej ma nie przekroczyć 5 milionów złotych.

-Okazało się, że jednak nie możemy liczyć na zaliczkę z Urzędu Marszałkowskiego na realizację zadania związane z budową instalacji fotowoltanicznych w takiej formie, jak to było pierwotnie planowane – uzasadniał potrzebę zmian w budżecie burmistrz Jerzy Rębek. – Otrzymamy tylko część zaliczki w kwocie 600 tys. złotych, natomiast brakująca kwota rzędu 1 mln 200 tys. złotych musi być na ten czas pokryta ze środków własnych. Możemy je pozyskać tylko z kredytów. Natomiast po okresie rozliczenia, kiedy zostaną nam zrefundowane wydatki, kredyty zostaną niezwłocznie zwrócone – zapewniał.

Nie obyło się bez dyskusji. Rozpoczęła ją radna Bożena Lecyk. – Dlaczego stało się tak, że okazało się, że musimy wziąć kredyt? Czy wcześniej Urząd Marszałkowski nie przekazywał nam tych kwot?

Scena inwestycyjna jest niezwykle dynamiczna. Proces został zakończony pomyślnie i  w tej chwili jest taka potrzeba, by krótkoterminowy kredyt zaciągnąć – odparł krótko burmistrz.

Z kolei radny Dariusz Bilski pytał, dlaczego kwotę kredytów na pokrycie przejściowego deficytu gminy określono na poziomie 5 milionów. – Jeśli dofinansowanie (na realizację zadania instalacji fotowoltaicznych – przyp. JN) określono na 3 mln 475 tys. złotych, a środki własne wynosił 1 mln 716 tys. złotych, to dlaczego bierzemy 5 mln złotych, a nie kwotę dofinansowania, pomniejszoną o te 600 tys. złotych? Z tego wynika, że w budżecie nie mamy środków własnych, które powinny być na ten cel zarezerwowane – stwierdził.

-Jeżeli chodzi o kwotę 5 mln, to jest to limit na bieżący rok, co nie znaczy, że mamy wykorzystywać go w całości – wyjaśniał burmistrz. – Nie korzystamy z kredytów wówczas, gdy nie ma takiej potrzeby – zapewniał.

Ostatecznie zmiany w budżecie przegłosowano 9 głosami za, przy 3 wstrzymujących się (Bożena Lecyk, Dariusz Bilski i Marek Zawada). Nikt nie głosował przeciw.

Kluczowi gracze odeszli z Gromu

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Zapraszamy na Letnią Scenę ROK

Skomentuj