„Skwer Podróżników” powstanie w centrum Radzynia - RadzyńINFORadzyńINFO
banner

„Skwer Podróżników” powstanie w centrum Radzynia

Skwer na Placu Wolności otrzyma imię Podróżników. Znajdzie się na nim kamień z informacją o nazwie i słowami św. Augustyna: „Świat to księga, ktoś kto nie podróżuje, czyta jedną jej stronę”. Wokół w podłoże zostaną wbudowane płytki z odbiciem łapy niedźwiedzia i nazwiskiem podróżnika, który odwiedził Radzyń w ramach „Radzyńskich spotkań z podróżnikami”. Odsłonięcie kamienia i pierwszej płytki odbędzie się z okazji wizyty Aleksandra Doby 21 maja. Początek uroczystości o godz. 1700.

Przypomnijmy, że „Radzyńskie spotkania z podróżnikami” odbywają się od lipca 2012 roku, dotychczas było ich 12. Zainicjował je Robert Mazurek – nauczyciel I Liceum Ogólnokształcącego w Radzyniu, opiekun Szkolnego Koła Krajoznawczo-Turystycznego PTTK nr 21. Dołączyli do nich organizacyjnie i finansowo: Józef Korulczyk – prezes Radzyńskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych oraz Jerzy Rębek – wówczas poseł na Sejm RP, obecnie burmistrz Radzynia.

– Burmistrz Jerzy Rębek wyraził pragnienie, by „Radzyńskie spotkania z podróżnikami” były kontynuowane, ale już pod auspicjami miasta. W prowadzonych na ten temat rozmowach wymyśliliśmy też formę ich upamiętnienia, by pozostał po nich trwały ślad, który stanie się kolejną atrakcją turystyczną Radzynia – tłumaczy Robert Mazurek.

Najpierw był pomysł na „Aleję Podróżników”, która znalazłaby się na drodze prowadzącej do pałacu Potockich od strony kościoła Trójcy Świętej. Każdy odwiedzający nasze miasto podróżnik pozostawiałby odcisk swojej stopy w tabliczce z brązu. Okazało się, że byłoby to bardzo kosztowne i trudne technicznie. Poza tym wymagałoby to szybkiego wyremontowania fragmentu uliczki prowadzącej do pałacu.

W związku z tymi trudnościami pojawiła się inicjatywa przeniesienia pomysłu na znajdujący się nieopodal skwer, który zostanie nazwany „Skwerem Podróżników”. Już stoi tam kamień, na którym znajdzie się tabliczka z informacją oraz przytoczonym wcześniej cytatem ze św. Augustyna. W podłożu obok kamienia będą umieszczane kolejne tabliczki z odciskiem łapy niedźwiedzia i nazwiskiem podróżnika odwiedzającego Radzyń.

Skąd łapa niedźwiedzia? Nietrudno się tego domyślić. Radzyń ma przecież niedźwiedzia w herbie. Jego ślad znalazł się w logo „Radzyńskich spotkań z podróżnikami”. – Nie chcieliśmy eksploatować dosłownie herbu Radzynia, tylko użyliśmy bardziej oryginalnej formy – zdradza Robert Mazurek. – W ten sposób, w miarę przybywania nowych tabliczek, niedźwiedź będzie „wędrował” po skwerze.

Od tej pory każdy podróżnik przybywający do Radzynia w ramach „Radzyńskich spotkań z podróżnikami”, będzie odsłaniał tabliczkę, która stanie się upamiętnieniem jego wizyty w naszym mieście. – Mamy nadzieję, że uda nam się upamiętnić też przynajmniej niektórych podróżników, którzy już wcześniej odwiedzili Radzyń – zapowiada Robert Mazurek. Jeszcze w tym roku przyjedzie Arkady Paweł Fiedler, syn Arkadego Radosława Fiedlera – prawdopodobnie wraz z ojcem, który przebywał w Radzyniu w czerwcu 2013 roku, będzie więc okazja do odsłonięcia dwóch tabliczek. Być może znajdzie się tam również tabliczka Wojciecha Cejrowskiego, którego ponowny przyjazd do Radzynia ma zamiar zorganizować inicjator „Radzyńskich spotkań z podróżnikami”.

Robert Mazurek i burmistrz Radzynia Jerzy Rębek wyrażają nadzieję, że „Skwer Podróżników” stanie się atrakcją turystyczną, choćby z tego względu, że jest to jedyne w Polsce takie przedsięwzięcie. – W Szczawnicy istniejący tam Klub Podróżnika sadzi dęby, którym nadaje imiona podróżników, ale nie jest to związane z ich obecnością w tej miejscowości. Tabliczki na naszym skwerze będą śladem ich obecności w Radzyniu, poświadczonym osobistym odsłonięciem – nie kryje dumy z pomysłu Robert Mazurek i zdradza, że w sprawie odwiedzin Radzynia rozmawiał już m.in. z Martyną Wojciechowską.

„Radzyńskie spotkania z podróżnikami” to wspólne przedsięwzięcie Radzyńskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych i Szkolnego Koła Krajoznawczo-Turystycznego PTTK nr 21 przy I Liceum Ogólnokształcącym w Radzyniu Podlaskim. Jak się okazało – przedsięwzięcie niezwykle udane, można powiedzieć – strzał w dziesiątkę. Odbywają się od lipca 2012 roku, w tym czasie zdobyły renomę i szerokie grono stałych bywalców. Trudno się dziwić. Każde z odbytych dotychczas spotkań to gwarancja ciekawego tematu, barwnej opowieści, spotkania z nietuzinkową osobowością podróżnika. I oczywiście zdobycia szerokiej wiedzy o dalekich, egzotycznych lub też tajemniczych miejscach, odległych nie tylko geograficznie, ale również kulturowo.

Relacje z wypraw to nie tylko pasjonujące, czasem mrożące krew w żyłach, czasem wzruszające, ale także pełne humoru opowieści, ale również – pokazy fotografii, czasem przywiezionych z szerokiego świata pamiątek.

To jeszcze nie wszystko. Bywalcy zwracają uwagę na szczególną atmosferę „Radzyńskich spotkań…” – możliwość nawiązania rozmowy, zadawania pytań – bardzo bezpośredniego kontaktu z podróżnikami, którzy – jak się okazuje – są osobami niezwykle otwartymi. I każdy z nich jest inny – ze względu na zainteresowania i sposób podróżowania, ale także osobowość. Dzięki temu każde z „Radzyńskich spotkań z podróżnikami” ma swą specyfikę. Większość łączy jednak jedno – wydawnictwo. Ich książki zostały wydane w serii „Biblioteka Poznaj Świat” powstającej pod czujnym okiem Wojciecha Cejrowskiego.

Więcej o cyklu można dowiedzieć się na www.facebook.com/radzyn.spotkania

Drukowanie

Powiatowy Turniej Bezpieczeństwa

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Spotkanie z podróżnikiem Aleksandrem Dobą

Skomentuj