banner

Zawody obronno-dynamiczne WiN – relacja

Amatorzy broni palnej, którzy wzięli udział w zawodach strzeleckich zorganizowanych przez radzyński Inspektorat WiN, mogą uznać sobotę spędzoną na strzelnicy w Komarówce Podlaskiej za wyjątkowo udaną.

W zawodach wzięło udział niemal 40 uczestników z całego regionu, niektórzy wraz rodzinami, którzy w ten sposób uczcili 70 rocznicę utworzenia Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.

Zawody miały charakter obronno-dynamiczny. Strzelano z 3 różnych rodzajów broni, z różnych dystansów i pozycji na czas. Na pierwszym stanowisku zawodnicy z pozycji leżącej strzelali z karabinka CZ 452 II z optyką Sutter z dystansu 50 m. Następnie należało podbiec do stanowiska drugiego, gdzie czekał CZ 858 Tactical z kompensatorem podrzutu, oddalony o 25 m od tarcz strzelniczych. Na trzecim stanowisku oddalonym od celu o 10 m zawodnicy mieli do dyspozycji pistolet Grand Power K100.

Zawody poprzedziło szkolenie przeprowadzone przez Tomasza Stephana, Komendanta Sekcji Obronnej WiN Inspektorat Radzyń, a zarazem głównego sędziego zawodów.

W ogólnej punktacji najlepszy okazał się Marcin Mańka (czas 113,81), drugie miejsce zajął Bartłomiej Miłosz (125,05), a trzecie Grzegorz Dzieniewski (127,09). Zwycięzcy otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz nagrody rzeczowe w postaci gadżetów militarnych.

Od prawej: Tomasz Stephan - sędzia główny, i Marcin Mańka - zwycięzca zawodów
Od prawej: Tomasz Stephan – sędzia główny, i Marcin Mańka – zwycięzca zawodów

Zawody zakończono wspólnym ogniskiem i pieczeniem kiełbasek. Dzięki miłej i przyjacielskiej atmosferze uczestnikom imprezy udało się nie tylko uczcić 70 rocznicę powstania WiN, ale również nabyć wiele przydatnych umiejętności z zakresu strzelectwa i obsługi broni.

Zawody były współfinansowane ze środków Miasta Radzyń Podlaski

 

 

Pozdróż w świat fantazji – wernisaż Fantasmagorie

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Nuciliśmy, gwizdaliśmy sobie, czyli cudowna muzyczna podróż z Dorotą Miśkiewicz

Skomentuj