banner

5 listopada – Dzień Stoutu. Piwo w dłoń !!!!!

5 listopada to dla wielu dzień jak co dzień, ale dla amatorów dobrego piwa pod datą tą kryje się Dzień Stoutu. Piwo to swoje święto ma od niedawna bo od 2011 roku, kiedy to w USA po raz pierwszy odbył się International Stout Day.

Stout to ciemne piwo górnej fermentacji, typu Ale. Stout charakteryzuje się dużą goryczką (efekt sporego nachmielenia), mocno wyczuwalne są też w nim nuty czekoladowe, kawowe, palone. To jakie nuty dominują w stoucie przekłada się na jego rodzaj. Dominacja nut czekoladowych oznacza, że mamy do czynienia z chocolate stoutem; jeśli wyczuwalne są nuty kawowe to z pewnością będzie to coffee stout; dominacja laktozy oznacza, że pijemy milk stouta.

Do stoutów zaliczany jest także porter – polską chlubą jest porter bałtycki (o tym może kiedy indziej). Ogólnodostępne na rynku portery to np. Żywiec Porter (bardzo dobry jak na koncerniaka), Grand Imperial Porter (browar Amber – również bardzo dobry), Komes Porter Bałtycki (browar Fortuna – wytrawny, warto spróbować), Porter Bałtycki (browar Perła – słabo ułożony alkohol). Specyficzną odmianą stouta jest tzw. RIS, czyli Russian Imperial Stout. Już samo słowo „Russian” sugeruje jakie to jest piwo: mocne i wysokoprocentowe (od 8 do 12%). Tradycja RIS-u sięga XVIII wieku – wtedy to bowiem londyński browar Thrale’s zaczął warzyć piwo eksportowane na dwór carskiej Rosji. Wielość procentów miała pomóc piwu w przetrwaniu długiej podróży. Miłośniczką RIS-u była ponoć Katarzyna Wielka. Kto wie – być może właśnie pod wpływem procentów tego piwa caryca dokonywała rozbiorów Polski…

Najpopularniejszym stoutem na świecie jest Guinness – warzony od II połowy XVIII wieku w założonym przez Arthura Guinnessa browarze St. James’s Gate Brewery w Dublinie. Piwo z charakterystyczną kulką (tzw. widget odpowiedzialny za piękną, kremową pianę – zob. foto) w puszce to już nie tylko marka piwa, ale swego rodzaju element popkultury.

Ergo: do sklepu po stouta marsz i Dzień Stoutu stoutem opijać !!!!!! Myślę, że w Kofi&Ti też coś powinno się znaleźć.

O stoucie dużo i mądrze mówi bloger/vloger Tomasz Kopyra z blogu http://blog.kopyra.com/

https://www.youtube.com/watch?v=iBZhgRCXfDg

https://www.youtube.com/watch?v=Cg1DAKB-CK0

Bezczelna asertywność

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Życie po życiu

komentarze 4

  1. Zbigniew Smółko, dziennikarz "Wspólnoty"
    05/11/2015

    Trochę nie tak. Bałtycki porter nie ma ze stoutem wiele wspólnego poza barwą. BP jest piwem dolnej fermentacji, ma z reguły mniej paloności a więcej nut karmelowych. Co do nachmielenia stoutów – może poza american stoutami – nie odgrywa ono kluczowej roli. Owszem, niektórzy walą mnóstwo chmielu do RISa, ale potem i tak w trakcie dojrzewania to ulatuje. Stouty dzielą się na najlżejsze (dry stouty ), klasycznego i foreign extra stouta – nieco mocniejszego, od którego mocniejszy jest już RIS. Z ciekawostek stoutowych warto wspomnieć jeszcze o stoucie owsianym (oatmeal) i ostrygowym (!). Na Podlasiu, dzięki inicjatywie piwowarów domowych z Białej Podlaskiej kilka razy odbył się Stout Day – zwykle celowano w okolice św. Patryka. Połączony był z konkursem piw domowych, w tym roku rywalizowały smoked stouty – czyli wędzone, produkowane z dodatkiem słodu wędzonego. Co do „marsz do sklepu”: jest problem, poza Guinessem trudno nawet w marketach coś ułowić.

    • 05/11/2015

      Generalnie zgoda 🙂 Artykuł miał ogólnie zaznajomić czytelnika ze stoutem bez zagłębiania się w szczegóły. Porter Bałtycki podany był dlatego że tego od Perły stosunkowo łatwo nabyć. Żywiec Porter jest natomiast dostępny niemal wszędzie. Z Grand Imperialem również nie powinno być problemu. Myślę, ze w/w piwa są dostępne w radzyńskim Tesco. Oczywiście szeroka gama stoutów dostępna jest w sklepach piwowarskich a tych póki co w Radzyniu (chyba) brak.

  2. Zbigniew Smółko, dziennikarz "Wspólnoty"
    05/11/2015

    Z porterami nie ma problemu. Gdzieś widziałem też z Ciechana. Natomiast crafty trzeba albo z Lublina albo warzyć.

  3. Adam Świć
    06/11/2015

    No, nareszcie jakiś porządny artykuł i merytoryczna, kulturalna dyskusja.

Skomentuj