banner

Sankcje

Trwa bal trzecich klas. Jeden z zaproszonych księży spogląda podejrzliwie w kierunku pewnego ucznia.

-Mateusz, jeśli chociaż jedno zdjęcie ze mną trafi gdzieś na fejsa, czy w ogóle do sieci, to macie bierzmowanie przełożone o rok!

– Ja tam, proszę księdza – wtrącił siedzący niedaleko duchownego Belfer – proponował bym sankcje progresywną.

– A co profesor przez to rozumie?

– A to, żeby im ksiądz zagroził, iż przełoży bierzmowanie o tyle lat, ile zdjęć trafi do sieci. Mówię księdzu: do ślubu się nie wygrzebią!…

Tu padła salwa śmiechu ze strony rodziców. Natomiast ksiądz podrapał się po głowie i mruknął: „No w sumie…”

Komentarz i demontaż

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Darku, jesteśmy z Tobą!

Skomentuj