You Can’t Always Get What You Want…

Historia zatoczyła koło. Na pierwszym koncercie Stonesów w Warszawie w 1967 roku też podobno było niewiele słychać.

Dla ludzi, którzy przyjechali obejrzeć ostatnie żyjące stadko dinozaurów na naturalnym żerowisku to nie był problem. Było fajnie, długo, intensywnie. Ale jeśli ktoś przyjechał posłuchać muzyki Zespołu, który wciąż jeszcze potrafi dobrze grać – mógł się czuć zrobiony w balona. Akustyka na Narodowym jest po prostu fatalna. Znajomi mnie przed tym przestrzegali, a ja myślałem, że kto jak kto, ale ekipa techniczna Stonesów sobie poradzi. Niestety, jak napisał mi kolega, fizyki się nie oszuka. Dźwięk przypominał efekt pracy przesterowanego gramofonu ze zrypaną igłą i starych kolumn bez niskich tonów. O, jakże pięknie wszystko brzmiało na Służewcu w 2007 roku! Ale Narodowy jest wygodniejszy dla organizatorów, policji i straganiarzy. A kogo obchodzą jacyś tam fani… Ja w każdym razie już na żaden koncert się tam nie wybiorę.

Jednakowoż wzruszyłem się dwa albo trzy razy: przy „Like a Rolling Stone” i ”You Can’t Always Get What You Want” oraz kiedy po ostatnim ukłonie Charlie Watts podszedł do perkusji, wziął pałeczki i z wyraźną ulgą rzucił je w tłum. Bardzo prawdopodobne jest, że koncert w Warszawie był ostatnim stadionowym występem Zespołu (zwłaszcza 77-letni Watts ma już dosyć). Owszem, po wszystkim na telebimach wyświetlił się napis: „Do zobaczenia wkrótce”, ale nie oszukujmy się… Ma być jeszcze płyta i może kilka niewielkich koncertów promocyjnych – ale tras stadionowych już nie przewiduję. Chociaż… W Chorzowie dwadzieścia lat temu też myślałem, że to ostatni raz…

I jako stary pisowiec nie mogę nie odnieść się do słów Jaggera „Polska, co za piękny kraj. Jestem za stary, by być sędzią, ale jestem dość młody, by śpiewać”. I oddaję głos felietoniście, który trafił w sedno:

http://kontrowersje.net/perfekcyjna_komunikacja_spo_eczna_w_wykonaniu_menad_era_rolling_stones

 

fot. Śloper

Antychryst a sprawa polska

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Konspiracja w muzyce, czyli czym jest strój A-440

Liczba komentarzy 1

  1. Żan Żil
    13/07/2018

    Szerowanie Matki Kurki? O jakże nisko upadł felietonista radyninfo…

Skomentuj