banner

To była chłodna noc, dzień 5

Wczorajszy dzień rozpoczęliśmy znowu o godzinie 4:30. Noc była bardzo chłodna i nieprzyjemna. Następnie poszliśmy na mszę świętą na 6:00 rano.


Wczorajsze kazanie dotyczyło rozmnażania chleba na pustyni przez Jezusa. Konferencja w czasie drogi również była o tej tezie. Pogoda była pochmurna, często wiał chłodny wiatr, lekka odmiana od tego co było wcześniej.

Było bardzo ciężko ale w ostateczności przeszliśmy 31 km. Zakończyliśmy dzień w Małyszynie gdzie o 21 odśpiewaliśmy apel jasnogórski.

tekst/zdj.: Mateusz Jurkowski, Kinga Marzęda

Kapłani w historii diecezji siedleckiej

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

W duchu powołań kapłańskich, dzień 6

Skomentuj