banner

Człowiek z ankietą

Pamiętacie jedną z początkowych scen „Alternatywy 4”? Przyszli mieszkańcy tego bloku oczekują w spółdzielni na listę szczęśliwców, którzy dostali upragnione M4.

Oczekiwanie przedłuża się, zniecierpliwieni naradzają się więc, jak siłą (lub fortelem) wejść w posiadanie listy. Pada więc pomysł: wybrać komitet społeczny, obdarzyć zaufaniem i wysłać na pertraktacje. Gdy na szybko wybierają przewodniczącego, pada głos sprzeciwu: – A ja do pana nie mam zaufania. – Dobra, to chodź pan ze mną!

Powyższa scena skojarzyła mi się z odbywającymi się w minionym tygodniu konsultacjami i zbieraniem pomysłów nad zagospodarowaniem/przywróceniem świetności zalewu. Można ubolewać nad nikłą frekwencją, zarazem szafując znanym „nic o nas bez nas”. Jasne, obowiązują pewne regulacje i przepisy. ( W myśl obowiązujących przepisów pracujcie dalej, przyjaciele – mówi gospodarz domu, Anioł, gdy lokatorzy podłączają do bloku lokomotywę, ratując się przed zimnem).

A może jednak warto pukać od domu do domu, zainteresować przeciętnego radzyniaka, poruszającego się na linii dom-sklep-praca, że może warto zatrzymać się i rozejrzeć, czego w mieście mu brakuje, jakie są jego potrzeby itd., itp. Oby budżet obywatelski w 2018 został wydany z głową. 100 tysięcy piechotą nie chodzi. Czy miasto zrobiło wszystko, by jak najwięcej radzyniaków w ogóle usłyszało o takiej możliwości?

Warto odnotować uwagę Janusza Wlizły, który mówił o większej elastyczności budżetu, by jeden duży projekt nie spowodował, że małe, ale fajne wnioski nie „spadły z planu”.

W filmie „Filip z konopi” ankieter pyta mieszkańców bloku o usterki i wszelkie niedogodności. -Co by pan chciał zmienić? -W kraju? -Nie, w mieszkaniu. – Też nic.

*

A poza tym, uważam, że festynowe „Dni Radzynia” bez możliwości zakupu i rzecz jasna spożycia złotego trunku to zły pomysł. Czy obserwowaliście wędrówki ludów do pobliskich sklepów czy zabawę w popularne „mrówki”? A przecież społeczeństwo nam kulturalnieje, także w sferze spożycia…

Jakub Hapka

Na portalu od jesieni 2012 r. Najpierw jako felietonista, od maja 2015 redaktor naczelny. Absolwent polonistyki UMCS. Fan futbolu.

10 przykazań Czarnogórca

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Na krańcu świata, cz. 8

Skomentuj