banner

Drobiazgi

Chyba w każdym domu są takie rzeczy. Trudno je nawet zakwalifikować do grupy „przydasi”, bo zasadniczo ich celem nie jest przydawanie się do czegokolwiek.

Ich zadaniem jest zajmowanie kawałka półki lub ściany, kurzenie się i przypominanie o czymś, co albo jest bez znaczenia, albo i tak doskonale pamiętamy. Te wszystkie dyplomy, figurki, kule, pucharki ze złotego plastiku – co byśmy robili z nimi wszystkimi, gdyby nie nasze dzieci, które zawsze są gotowe do uwolnienia nas od kolejnego z tych drobiazgów.

Potrafią z jednakowym wdziękiem wyłudzić je od nas do zabawy i przekonać nas, że absolutnie nie były nam potrzebne. Nie bez powodu określając ich egzystencję już w czasie przeszłym.

Znaczy kapitan

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Przyjaciele

Skomentuj