banner

Dyscyplinowanie

Podczas pierwszego w roku szkolnym zebrania rodziców pani dyrektor informuje ich o zmianach w procedurze ubezpieczeń dla uczniów. Chcąc im pomóc w (odtąd) indywidualnym wyborze oferty, przygotowała i przedstawiła dwie, jej zdaniem, najkorzystniejsze.

Zwróciła przy tym uwagę, iż w wyborze tychże kluczową kwestią jest wysokość kwoty odszkodowania za 1% uszczerbku na zdrowiu.

– Bo drodzy państwo, nikt z nas nie zakłada, że nasze dziecko (nie daj Boże!) umrze, dlatego nie jest najważniejszą tzw. pełna kwota ubezpieczenia. Najczęstszymi wypadkami w szkole są właśnie takie drobne urazy, jak: stłuczenia, lekkie złamania, uszkodzenia skóry (jakieś rozcięcie, czy głębsze otarcia)…

– No w końcu jakoś musimy utrzymać dyscyplinę na lekcji – odezwał się historyk, niby tylko do swych koleżanek i kolegów z grona pedagogicznego, ale zrobił to na tyle niedyskretnie, że słyszała go chyba połowa rodziców. Aczkolwiek chyba tylko nauczyciele uznali to za żart.

Łukasz Zbożny – wiersze, satyry, rozmowy

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Szatan

Skomentuj