banner

Dywersja

Lekcja 16:

– Proszę pana, o co chodzi z tą wojną północną?
– To ty piszesz sprawdzian, więc ty też powinnaś wiedzieć.
– Ale pan nic o tym nie mówił.
– Mówiłem. Ba, nawet dyktowałem, lecz zapewne wtedy prowadziłaś jakiś swój ekspresywny monolog i tego nie zarejestrowałaś.
– Jak pan tak może?!…
– Mogę… i muszę, jestem nauczycielem.
– Wie pan, że nie o to mi chodzi. Jest pan wredny!
– Ale pan o tym mówił i dyktował – wtrąciła koleżanka tamtej – a ty właśnie wtedy nie uważałaś.
– Dzięki! Prawdziwa z ciebie przyjaciółka, nie ma co!
– No dobra – wtrącił nauczyciel – koniec tych przyjacielskich pogaduszek! Jest sprawdzian i nie przeszkadzajcie sobie nawzajem.
– Ale ja nic nie pamiętam o tej północnej…
– To już nie mój problem.
– W dupie mam wojnę!
– Masz jakieś problemy gastryczne, czy po prostu pasożyty?…
– O co panu chodzi?!
– No o tą wojnę co to ją masz w d…
– A… – dziewczę zrozumiało dowcip słowny i parsknęło śmiechem.

 

Niedziela dla rodziny

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Tęczowe dzieci

Skomentuj