banner

Dziękuję, Przepraszam, Dobrze że jesteś – Las Pojednania, dzień 11

Obudziliśmy się dzisiaj o godzinie 4.15, noc była spokojna. Rano nie było mszy świętej, gdyż odbyła się główna msza święta pod celebransą księdza biskupa Kazimierza Gurdy oraz biskupa Stanisława Nowaka.

Rozpoczęliśmy etap różańcem świetnym w intencjach naszych oraz Pielgrzymów Duchowych, ponieważ panowała jeszcze cisza nocna. Gościliśmy w naszej grupie siostry z Radzynia Podlaskiego, nasze wcześniejsze pątniczki ze wspólnoty Matki Boskiej Pielgrzymującej Szensztackiej. Opowiedziały nam one swoje świadectwa, a także na czym polega ich wzrost w wierze we wspólnocie oraz zachęcały do wstąpienia do kręgów. W życiu codziennym wędruje z nimi obraz-kapliczka Matki Boskiej Pielgrzymującej , którą przyjmują na kilka dni do swoich domów oraz zabierają do pracy. (Obraz ten jest na jednym ze zdjęć) Pierwszy raz dzisiaj ujrzeliśmy klasztor Matki Boskiej Częstochowskiej i od razu poruszyło nam się serce oraz pojawił uśmiech na twarzy.

Końcowym naszym etapem był ,,Las Pojednania” przed którym ksiądz Michał poprowadził rachunek sumienia, a nasz najlepszy zespół muzyczny odśpiewał refleksyjne piosenki. To był czas , w którym każdy mógł wejść w głębię siebie i zastanowić się nad sobą, niektórym nawet zakręciła się łza w oku… Las Pojednania to miejsce , w którym dziękujemy Kierownictwu, Ojcom Duchowym, a także i zwłaszcza sobie nawzajem. Tam trudno powstrzymać łez, gdy wybrzmiewają słowa: Dziękuję, Przepraszam, Dobrze że jesteś.

Dzisiejszy etap liczył 30 km , pogoda była wręcz idealna dla pielgrzyma, chłodno a potem trochę słońca. W kazaniu na mszy świętej w Mirowie ksiądz biskup Stanislaw Nowak wygłosił wymowne kazanie . Podkreślał wielkość Niewiasty nad smokiem ognistym z Apokalipsy Świętego Jana. Wspominał słowa św Jana Pawła II oraz jego życie a przede wszystkim wierność Jezusowi i matce Najświętszej, godziny spędzone na adoracji i modlitwie. Nawet bliski jego biskup wymienił w kaplicy posadzkę z marmurowej na drewnianą w trosce o zdrowie przyszłego papieża.

Biskup pozdrawiał pielgrzymów i mówił ze każdy pielgrzym niesie coś w rekach to słowa ,, Kocham” , a także kilkukrotnie powtarzał za św Augustynem ze wielki jest te kto zgina kolana. Nie zapomniał również o 300 leciu koronacji Matki Boskiej Częstochowskiej oraz 200 leciu naszej diecezji siedleckiej , a także 100 leciu Objawień Matki Boskiej Fatimskiej. Podpowiedział nam 3 filary Prawd Fatimskich:

1. Pokuta i ciągle nawracanie się
2. Modlitwa
3. Zbawienie

Z wielką otwartością serca przyjął nas proboszcz Parafii w Mirowie oraz jego wierni , który również skierował do nas bardzo mile słowa, mówił ze gdy przychodzi ten czas jego wierni przychodzą i mówią ze NASZA pielgrzymka już się zbliża , co na nas wywarło ogromne wrażenie wrażenie jakbyśmy czuli się u siebie. Po mszy świętej odbyło się Uwielbienie Maryi i Chrystusa śpiewem, tańcem i Słowem Bożym. Głównym dyrygentem naszego chóru składającego się z 120 osób był wielu pewnie znamy Piotr Skowron. I tak z ogromną radością zakończyliśmy ten dzień, na filmiku będzie to widać ale to tylko kilka minut a my sławiliśmy Jezusa i Matkę Najświętszą prawie przez 1.30 h.

Nad tekstem i zdjęciami pracowali: Kinga Marzęda, Monika Grzeszuk, Mateusz Jurkowski, Mateusz Śliwiński

Głosić Chrystusa wraz z Maryją

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Promocja…

Skomentuj