banner

Głowa „Lalusia”

O Józefie Franczaku ps. „Laluś”, ostatnim Żołnierzu Wyklętym słyszało wielu. Mniejsza jest natomiast wiedza o tym, jak zginął i co komuniści zrobili z jego ciałem. Dziś również ta historia trafia do popkultury.

Oto jest głowa Franczaka to komiks Witolda Tkaczyka (scenariusz) i Jacka Michalskiego (rysunki) oparty na sukcesie śledztwa lubelskiego IPN, którego pracownicy w 2014 roku odnaleźli głowę „Lalusia” odciętą przez komunistów i ukrytą. Ale zacznijmy od początku…


Józef Franczak był rówieśnikiem Niepodległej, pochodził spod miejscowości Piaski na Lubelszczyźnie. W 1939 roku był żołnierzem Żandarmerii Wojskowej, dostał się do niewoli sowieckiej, z której uciekł. Był żołnierzem Armii Krajowej. W 1944 roku został siłą wcielony do II Armi „ludowego” WP i na przełomie 1944/1945 roku stacjonował w Kąkolewnicy będąc świadkiem rozstrzeliwań żołnierzy podziemia przez komunistów. To sprawiło, że zdecydował się na dezercję i wstąpienie w szeregi podziemia antykomunistycznego.

„Laluś” był najdłużej ukrywającym się Żołnierzem Wyklętym”. Na skutek zdrady został osaczony i zastrzelony w walce w Majdanie Kozicach Górnych 21 października 1963 roku. Siostra Franczaka, przywieziona przez SB-ków w celu identyfikacji zwłok, nie chciała potwierdzić tożsamości zabitego. Ciało obiecano oddać rodzinie, jednak, gdy po sekcji zwłok siostra wróciła po nie, odmówiono jej. Od grabarzy cmentarza przy ulicy Unickiej, ulubionego miejsca grzebania ofiar komunistycznego terroru w Lublinie w nieoznaczonych grobach, namierzyła miejsce pochówku i w nocy wykopała ciało. Z przerażeniem odkryła, że jest pozbawione głowy.

Dopiero po 20 latach siostra otrzymał zgodę na ekshumację zwłok i przeniesienie ich do rodzinnego grobowca.

IPN-owskie śledztwo w sprawie odnalezienia głowy Józefa Franczaka dla autorów komiksu stało się okazją do przedstawienia historii tego niezwykłego Żołnierza Wyklętego szerszemu kręgu odbiorców.

__________________

Witold Tkaczyk, Jacek Michalski, Oto jest głowa Franczaka, Zin Zin Press, Poznań 2017, ss. 60, cena 29,90.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 35

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Sen o starym dworcu

Skomentuj