banner

Pije Kuba do Jakuba, czyli nękać „Aniołów”

Oho, zaczyna się…Redaktor będzie coś wypominał radnemu – imiennikowi. Spokojnie, drodzy Czytelnicy…

Frapująca była jednak lektura komentarzy na facebookowym profilu „Chcemy reaktywacji Zalewu” w chwili, gdy okazało się, że nieźle medialnie opakowany projekt zalewu „OdNowa” przegrał z drugim wnioskiem – remontu ulicy Podlaskiej 136 glosami (przy 46 glosach nieważnych).

Rozumiem rozczarowanie wysiłkiem, który poszedł w gwizdek. Nie pojmuję jednak wylewania żalu i frustracji na tych radzyniaków, którzy stwierdzili, że urągająca współczesnym realiom droga jest ważniejsza od basenu, który według sanepidu nie nadaje się do użytkowania. Wszystko ładnie, pięknie, ale oficjalnie nie możesz nogi zamoczyć, o kąpieli nie wspomniawszy.

Może sam miałeś sytuację, że musiałeś przekonywać rozleniwione/ styrane pracą domostwo, by przeszli się do Urzędu Miasta i przełamali stereotypowe myślenie: „a co mnie to obchodzi?”.

Warto pochylić się nad uwagami radzyniaków – czy możliwe byłoby głosowanie w weekend; czy zrobiono wszystko, by każdy mieszkaniec (także ten „nieskomputeryzowany”) dowiedział się o możliwości oddania glosu? Co zrobić by projektów było więcej?

Dużo zależy od Ciebie, drogi Czytelniku! Także to, by za rok projektów było tyle, ile mamy wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. Nachódźcie więc swoich „Stanisławów Aniołów”, prezesów – nawet niedzielna kawa z sąsiadami może dać fajne, nie tylko integracyjne owoce.

Gdy zbierze się grupa, chcących zmienić coś w swoim najbliższym otoczeniu, ważne byloby, by działający przy magistracie zespół ds. budżetu obywatelskiego pomógł w przebrnięciu przez adminiostracyjno-urzędowe meandry, skonstruowaniu wniosku (niech będą jak najbardziej uproszczone.)

Warto też zainwestować w kilka plansz, pokazujących jak oddać ważny głos. Blisko 50 nieważnych winien być także wyrzutem sumienia.

Jakub Hapka

Na portalu od jesieni 2012 r. Najpierw jako felietonista, od maja 2015 redaktor naczelny. Absolwent polonistyki UMCS. Fan futbolu.

Czarna rocznica

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Spokojnie, to tylko awantura

Skomentuj