banner

Modni

Nie wiem, czy radzyńskie licealistki, gimnazjalistki i kończące podstawówkę dziewczęta nie będą kiedyś narzekać na ból kolan, które nawet zimą wystawiają na mróz przez modne dziury właśnie na tej wysokości nóg.

Latem z kolei nie zakładają skarpet albo opuszczają je tak nisko, by było widać gołą nogę. Widziałem takiego modnisia nawet podczas ostatnich mrozów. Nie ma jak szpan – jak śpiewało Kombi.

Kto pamięta naszych radzyńskich punków (długie, niezawiązane glany, koszulki „Dezertera” i skórzane kurtki)  ostrzyżonych „na zero” młodzieńców, przewracający kurtki na pomarańczową stronę? Czas dredów, popularnych nawet wśród facetów. Jeden mój kolega- lektor stał w takiej fryzurze przy ołtarzu.

Wcześniejsza moda na związywanie włosów w kucyk. Ściągnąłem to od jednego z wujków, widząc go u jednej babci. Jednak po wizycie u drugiej, wróciłem do domu już bez niego – babcia uważała, że to uczesanie zbyt przypomina wygląd naszych starszych braci w wierze.

Były to czasy, gdy dziewczyny układały włosy na tzw. pieczarkę. Na jednej z zarejestrowanych na kasecie VHS komunii, większość pań czesała się podobnie.

Kolejna moda na koszulki „Nirvany” i „Metaliki” – plotka głosiła, że prawdziwi fani tych zespołów zaczepiali koniunkturalnych „koszulkowców” i pytali ich o skład wymienionych grup – kto nie znał, musiał ją zdjąć ( a może i oddać).

Chodzenie w szalikach Legii i Widzewa – dwóch wtedy zwaśnionych kibicowskich plemion. Tu też czasem trzeba było wykazać się znajomością wyjściowej jedenastki. Z tym wiązał się jeszcze kultowe elementy stroju na w-f: dresy, krótki spodenki czy trampki znanych odzieżowych firm i podróbki,kupione na środowym rynku, z których kpiono niemiłosiernie.

Moda na emo minęła niespostrzeżenie. Pamiętam jeszcze fioletowe, ręcznie robione zimowe czapki. Modne i praktyczne.

Czasy rozciągniętych, przydługich swetrów, poszarpanych spodni, wielokolorowych kamizelek nie powrócą, nie powrócą już…

Jakub Hapka

Na portalu od jesieni 2012 r. Najpierw jako felietonista, od maja 2015 redaktor naczelny. Absolwent polonistyki UMCS. Fan futbolu.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 21

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Polska dla Polaków

Liczba komentarzy 1

  1. Dariusz Magier
    15/01/2017

    Powrócą, powrócą… A swoją drogą dzieci dzisiejszej kawalerki będą miały kiedyś niezły ubaw z tych fryzur nawiązujących do szlacheckich czubów

Skomentuj