banner

Męczennik antykomunistycznej krucjaty

„Nasze miejsce jest na wolnym powietrzu, pod czystym nocnym niebem, z bronią w ręku i na wysokości, w gwiazdach. Niech inni zajmują się nadal swoimi ucztami. My, na zewnątrz, w napiętej czujności, żarliwej i niezawodnej, już przeczuwamy brzask w rado­ści naszych dusz”

20 Listopada minęła 80 rocznica męczeńskiej śmierci Jose Antonio Primo de Rivery – hiszpańskiego polityka, nacjonalisty, katolika. W momencie egzekucji przez rozstrzelanie miał przy sobie krucyfiks, który otrzymał jego ojciec od papieża Piusa XI. Całe swoje życie poświęcił dla idei wielkiej i katolickiej Hiszpanii.

Jose Antonio wywodził się z majętnej, szlacheckiej rodziny. Przyszedł na świat 24 kwietnia 1903 roku w Madrycie. Był synem generała i premiera Miguela Primo de Rivery. Po śmierci ojca odziedziczył arystokratyczny tytuł markiza  De Estella. Po ukończeniu studiów w stolicy został doktorem prawa. Pomimo niechęci do systemu parlamentarnego przyjął mandat poselski. Patriotyczne i katolickie wychowanie miało na niego duży wpływ w późniejszym życiu.

Był założycielem partii Falange España (w skrócie Fe-z hiszp. znaczy wiara). Za najważniejszą wartość uważał Boga, potem kolejno naród i państwo. Ruch który tworzył wyłamywał się z podziału na prawicę i lewicę. Pomimo swojego wysokiego stanu urodzenia, odnajdywał żywioł narodu w klasie robotniczej. Dążył do zespolenia myśli narodowej z wiarą. Tak jak wielu narodowych radykałów tamtego okresu fascynował się średniowieczem. Za symbol falangi wybrał połączone ze sobą jarzmo i strzały, nawiązujące do herbów królów kastylijskich.

Politykę postrzegał teologiczne jako połączenie religii i ascetycznego rycerstwa. Swoje działa traktował jak część rekonkwisty przeciwko bolszewizmowi i liberianizmowi. Głęboka wiara budziła w nim niechęć do niemieckiego narodowego socjalizmu. Swoją partię określał jako ruch miłości do ludu. W marcu ’36 jako śmiertelny wróg komunistów został aresztowany przez lewicowy rząd i niedługo po wybuchu powstania stracony w egzekucji, by tym samym stworzyć legendę hiszpańskiego męczennika antykomunistycznej krucjaty.

Odszedł w chrystusowym wieku 33 lat. Mimo upływu wielu lat od jego śmierci wciąż pozostaje wzorem dla wielu nacjonalistów zarówno z Hiszpanii, jak i pozostałych krajów europejskich.

https://youtu.be/SpGu0bl3OK8

 

Homo-niewiadomo

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

12=12

Skomentuj