banner

Niewiedza czy ignorancja?

Ignorancja i niewiedza są do siebie bardzo podobne, na pierwszy rzut oka niemalże identyczne. Różnica tkwi w szczegółach, niczym przysłowiowy diabeł. A dlaczego właśnie „diabeł tkwi w szczegółach”? Pewnie dlatego, że większość ludzi na owych szczegółach się wykłada. W codziennym życiu zbyt wielu z nas brakuje tej dbałości o właśnie te najdrobniejsze elementy.

Oba są do siebie podobne, ponieważ oba opisują stan, w którym człowiek „nie wie”. I właśnie dlatego, że zbyt wielu z nas oba te stany postrzega właśnie w ten sposób tak wielu z nas „wykłada się” na szczegółach. W tym przypadku, jak w każdy innym zresztą, kontekst ma znaczenie.

Niewiedza to stan, w którym człowiek „nie wie” ponieważ nie ma dostępu do źródeł wiedzy. Jak przykładowo 600 lat temu – nie było bibliotek, nie było książek powszechnie dostępnych, mało kto potrafił czytać, że o rozumieniu tego co się czyta nie wspomnę. „Ciemnym ludem” zarządza się łatwiej, więc ci co wiedzieli robili dużo aby lud pozostawał ciemny.

Z czasem zmieniło się wiele. Nie bez wysiłku i ofiar, nie bez poświęcenia i wyrzeczeń. Po to aby ludzkość mogła się „wznieść” w swej Świadomości.

Ignorancja to stan, w którym człowiek „nie wie” ponieważ nie chce wiedzieć. Wypiera i odrzuca źródła wiedzy, neguje je bez poznawania ich. To niemalże stan hipnozy – „hypnos” czyli „sen” a właściwie „usypianie, otępianie” oraz „gnosis” czyli „wiedza”. Innymi słowy hipnoza to „stan wyparcia wiedzy”, między wieloma innymi. Rodzaj transu, w którym człowiek może „przyswajać” to co hipnotyzer chce aby przyswajał i wypierać to, co hipnotyzer chce aby zostało wyparte. Ignorancja to negacja wiedzy pomimo tego, iż źródła są dostępne na wyciągnięcie ręki.

To bardzo niebezpieczny stan, różniący się od niewiedzy właśnie w szczegółach. Człowiek pogrążony w niewiedzy wie, że „nie wie” i dzięki temu może się uczyć. Może sięgać do źródeł, może pytać i może szukać Zrozumienia. I nie powinien zadowalać się byle jaką odpowiedzią, ma prawo i powinien tak długo szukać i pytać, aż w pełni zrozumie i pojmie mechanizm, jaki chce zrozumieć i pojąć, przykładowo zasady powstawania i emisji pieniądza fiducjarnego (jedyny rodzaj pieniądza współczesnego świata). Ignorant, czyli człowiek pogrążony w ignorancji, „nie wie” ale myśli, że „wie”. I to właśnie, iż „myśli, że wie” blokuje jego rozwój, sprawia, że nie sięga do źródeł, nie uczy się, nie poznaje nowych informacji i nie szuka Zrozumienia. Pomimo tego, że wszelkie źródła ma na wyciągnięcie ręki. „Nie rzucaj pereł przed wieprze” mówi właśnie o ignorantach – nie ma znaczenia ile Pereł Prawdy będzie miał przed sobą, utopi je w breji w której tkwi i nie zrobi niczego aby zmienić tę sytuację.

W dzisiejszym świecie niewiedza nie istnieje. Wszelkie informacje są dostępne na wyciągnięcie palców. Nawet nie rąk. Właściwie odnalezienie źródeł nie stanowi wysiłku – nie trzeba podróżować i szukać księgozbiorów, nie trzeba szukać odpowiednich ludzi czy miejsc i prosić ich o pomoc. Zdobywanie wiedzy, poznawanie nowych informacji, weryfikacja tych poznanych dotychczas jest procesem banalnym, z którym nawet kilkuletnie dziecko potrafi sobie poradzić.

Dlaczego więc tak wielu z nas jest ignorantami? Odpowiedź jest prosta, ale nie łatwa. Bo zostaliśmy tak wytresowani aby nie szukać, aby myśleć, że „wiemy” kiedy tak naprawdę „nie wiemy”. Bo ciemnym ludem steruje się łatwiej. Jednym z największych trucicieli umysłu jest telewizja, innym system indoktrynacji zwanym systemem edukacji. Plus cała masa pomniejszych czynników, jak wszechobecna propaganda ukrywająca się pod terminami „marketing”, „reklama” czy „public relations”.

Aby móc się uwolnić spod wpływów tych wszystkich czynników człowiek musi nauczyć się tego jak działa jego własny Umysł. Fundament tych umiejętności stanowi Trivium, które zostało odebrane zwykłemu człowiekowi (bo ludzie kształcący się w tak zwanej Lidze Bluszczowej nadal są tego uczeni i są uczeni wykorzystywania tej wiedzy przeciwko nam, czyli tym, którym została odebrana), zostało przed nami ukryte. I zostaliśmy wytresowani aby na tę wiedzę reagować emocjonalnie, aby ją negować zanim będziemy mogli się jej przyjrzeć i ją Zrozumieć.

To przyczyna powszechnej ignorancji i to jest droga do opuszczenia tego stanu. „Jest tylko jedno dobro – wiedza, i tylko jedno zło – brak wiedzy” mówił Sokrates, a Arystoteles, jeden z ojców Trivium, rzekł: „Wiedza to znajomość przyczyn”.

Jak pisałem, już czas na zmiany. Zmiany zawsze następują najpierw na poziomie mikro, jednostek aby potem rozprzestrzenić się na większą skalę. Nie ma przypadków w naszej rzeczywistości, przypadkowymi nazywamy wydarzenia o których nie mamy wystarczających informacji. To, że czytasz te słowa nie jest przypadkiem, do tego momentu doprowadził Cię szereg czynników, przyczyn, z których każda miała swój skutek i każdy z nich stał się nową przyczyną dla nowych skutków. Jesteś jednym z indywiduów od których Zmiana będzie się rozprzestrzeniać na szerszą skalę. I dlatego w przyszłym tygodniu będzie o Umyśle, a później zaczniemy poznawać Trivium. Abyś mógł wyzwolić się spod opresji ignorancji i stać się Wolnym Człowiekiem.

Uczynna mama

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?

Skomentuj