banner

Niezbędne

Z  pobłażliwym uśmiechem czytam sentencje typu: „Pieniądze szczęścia nie dają. Ale można za nie kupić czekoladę. A to jest prawie to samo”. 

Zrzędliwy Dorosły we mnie mówi, że wobec zbyt wielu spraw czekolada jest zupełnie bezradna. Do tego jest to promocja konsumpcjonizmu zasłaniająca te problemy innych ludzi, które moglibyśmy rozwiązać, gdybyśmy nie byli tak skupieniu na sobie. I żarciu czekolady.
I tak dalej.

Ale krem ciasteczkowy… Pierwszy słoik kremu o smaku ciasteczek (speculoos) podarowała mi Magda. Nie było to coś, co rozwiązało moje problemy. Być może jednak w jakiś niepojęty sposób skłoniło mnie czasem do większego altruizmu.

Tak jak dawniej

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Akademia

Skomentuj