Program 500 zł na dziecko - RadzyńINFORadzyńINFO
banner

Program 500 zł na dziecko

W poprzednim felietonie obiecałem odnieść się do „Programu 500 zł na dziecko”. Zacznę kontrowersyjnie, od wypowiedzi Janusza Korwin-Mikkego:

Albo to 500 złotych nie zadziała, albo spowoduje, że z powodu 500 złotych człowiek urodzi dziecko. To w jakich rodzinach te dzieci się urodzą? W rodzinach meneli, które dla 500 złotych produkują dziecko. To zaśmieci naród polski śmieciem ludzkim. Ludźmi, którzy płodzą dzieci dla pieniędzy.”

Co ten facet znowu <cenzura>”? – pomyślałem sobie w pierwszym momencie. Chwile potem zaskoczyło mnie, że w obronie JKM stanął ksiądz Jacek Gniadek. Pozwólcie, że zacytuję fragmenty jego wypowiedzi: „JKM ma zwyczaj cytować często klasyków. Dobrze że tym razem nie sięgnął do księgi Syracha, która o ludziach leniwych mówi jeszcze bardziej ekspresyjnie: >>Leniwiec przyrównany będzie do krowiego nawozu, każdy, kto go podniesie, otrząśnie rękę<< (Syr 22,2). Święty Paweł mówi o takich ludziach w bardziej wyważony sposób, ale niemniej dosadnie: >>Kto nie chce pracować, niech też nie je!<<(2 Tes 3,10) ” Dalej ksiądz Gniadek pisze: „Czy można dziecko nazwać >>ludzkim śmieciem<<? Nie. Nawet wtedy kiedy rodzi się w rodzinie, która robi to tylko ze względu na spodziewany zasiłek. Ale nie wolno dopuścić do tego, by państwo wkradało się w najbardziej intymną sferą naszego życia, jakim jest rodzina. (…) Czy zasiłek na dziecko nie jest uprzedmiotowieniem rodziny? (…) Każdy człowiek ma prawo do tego, aby urodzić się w sposób godny, w >>akcie miłości rodziców<<. Do tego potrzebna jest wolność. Czy nie o tym mówi tutaj ten dla wielu kontrowersyjny polityk? ” (całość tu).

500 zł na dziecko to nie jest dobry pomysł, to pomysł desperacki. Niestety nie mamy lepszego i w obecnej sytuacji demograficznej należy wcielić go w życie” – tak myślałem jeszcze niedawno i pisałem o tym tu. Życie pisze najlepsze epilogi. Całkiem niedawno, na jednym z internetowych forów, trafiłem na relację rodziców starających się o dziecko w ośrodku adopcyjnym: „Coś wam powiem o polityce socjalnej. Z żoną staramy się o adopcję dziecka, złożyliśmy już wymagane papiery, teraz czekamy na szkolenie i maglowanie psychologiczne. Na pierwszym spotkaniu pani z ośrodka adopcyjnego powiedziała nam, co w sumie wiedzieliśmy, że nie to są dzieci >>z chmur<<, że raczej nie trafimy na dziecko lekarza i pianistki. Powiedziała, że w absolutnej większości będą to dzieci z rodzin patologicznych, nierzadko z syndromem FAS  (Alkoholowy zespół płodowy) i że obecnie nie mamy co liczyć, że będzie to dziecko maleńkie. Będą to dzieci co najmniej roczne. Dlaczego? Bo od stycznia nasze państwo będzie bezrobotnym matkom dawać 1000 zł przez pierwszy rok od urodzenia dziecka. Do ośrodka adopcyjnego te dzieci trafią dopiero wtedy, gdy nie będą już potrzebne. Będą one zaniedbane, opóźnione w rozwoju itd.” Od stycznia 2016 roku roczny zasiłek rodzicielski przysługiwał będzie także osobom bezrobotnym, studentom, rolnikom i osobom zatrudnionym na umowie o dzieło – pomysł i realizacja PO. 

Powtórzę pytanie: „Albo to 500 złotych nie zadziała, albo spowoduje, że z powodu 500 złotych człowiek urodzi dziecko. To w jakich rodzinach te dzieci się urodzą?” Może więc zamiast zasiłku zredukujmy obciążenia podatkowe. No tak, ale zasiłkiem można będzie się za 4 lata pochwalić. Pokazać jak to się władza troszczy o obywateli. I będzie praca dla urzędników. A jak nas przestaną okradać, to czym tu się chwalić?

wizytówka

Arek Strojek

Absolwent KUL, matematyk, inicjator spotkań Klubu Republikańskiego w Radzyniu, wykładowca i regionalny koordynator projektu Lekcji Ekonomii dla Młodzieży, działacz Zrzeszenia WiN Inspektorat Radzyń.

Donośny głos 2

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Największa w regionie Giełda Winyli – Lublin, 29 listopada

Skomentuj