banner

„Raz Dwa Trzy” w Oranżerii – czasem coś zdarza się dwa razy

 

W ostatnią sierpniową niedzielę w radzyńskiej Oranżerii wystąpi zespół Raz Dwa Trzy, o czym zresztą każdemu średniozakorzenionemu w lokalnej kulturze już wiadomo, bo i na łamach Radzyninfo.pl wieść ta była rozgłaszana. Koncert finalny Ogólnopolskich Spotkań z Piosenką Autorską Anno Domini 2015 będzie z pewnością niezwykłym misterium muzycznym.

Nie wiem jak wy ale ja już bilety nabyłem. Dla mnie ten koncert będzie czymś szczególnym, albowiem mocno tkwi mi w pamięci występ Raz Dwa Trzy przed radzyńską publicznością sprzed 11 lat – w 2004 roku zespół również gościł w Oranżerii na IX edycji imprezy.

Od tamtego czasu byłem kilka razy na koncertach Adama Nowaka i spółki, ale to właśnie ten pierwszy, radzyński, koncert z 2004 roku wywarł na mnie największe wrażenie. Biletów na niego wówczas nie nabywałem, ale wygrałem w konkursie Dziennika Wschodniego (konkurs na zasadzie: „wygrywa ten, kto pierwszy dodzwoni się do redakcji). Podwójna wejściówka wpadła w moje zachłanne łapy i z rodzicielką u boku udaliśmy się na koncert.

I tu pierwsze zaskoczenie! Zazwyczaj wejściówka polega na tym, że wpisują twoje imię na listę, przy wejściu podajesz swoje dane, wchodzisz i zajmujesz miejsce na tzw. „dostawce”. Jednakże w Radzyniu było inaczej, dużo lepiej. Otóż w kasie otrzymaliśmy białą kopertą a w niej pięknie wypisaną imienną wejściówkę, a zamiast „dostawki” zajęliśmy dedykowane nam miejsce blisko sceny. Standard godny miejsca – skoro pałac Potockich to noblesse oblige.

Tak więc Raz Dwa Trzy mieliśmy na wyciagnięcie ręki. Adam Nowak w typowej dla siebie koszuli marynarskiej wyśpiewywał tamtego wieczoru głównie piosenki Agnieszki Osieckiej (w 2002 zespół wydał płytę z tekstami Osieckiej „Czy te oczy mogą kłamać”). Było więc „Miasteczko Belz”,  „Uciekaj moje serce”, „Ballada dla Okruszka” i „Wielka woda”. Miejsce, czyli Oranżeria i wielki sentyment do Osieckiej sprawiły, iż tamtego wieczoru jako widz czułem się spełniony. I to w zasadzie właśnie przez ten radzyński koncert zespół Raz Dwa Trzy zyskał nowych fanów (ja + mama).

Ponoć nic dwa razy się nie zdarza, ale w przypadku zespołu, który w nazwie ma i „raz” i „dwa” ta zasada nie obowiązuje. Tak oto za kilka dni na deskach Oranżerii mistrzowie gatunku wystąpią ponownie. Będziesz? Ja będę!

Pełny program „Oranżerii 2015” tutaj

Wakacyjne zwierzę

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Szablą autentyzmu przez plastik

Skomentuj