banner

Recenzja piwa – Huvila X-Porter

A więc tak na szybko – wczoraj było Święto Porteru Bałtyckiego, to dziś szybka recka zdegustowanego z tej okazji piwa. Było nim Huvila X-Porter z fińskiego browaru Malmgard.

Parametry to: 7% alkoholu, 17,5% ekstraktu. Wprawdzie na stronie RateBeer piwo jest zakwalifikowane do kategorii „porter bałtycki”, ale to „X” w nazwie powoduje, że pijący ma tu swobodę i możne je uznać za porter jaki tylko chce. Chociaż zazwyczaj porter bałtycki to piwo dolnej fermentacji, to Huvila jest porterem górnej fermentacji.

Po nalaniu do szkła powala spora, średniopęcherzykowa piana w beżowym odcieniu. Kolor samego piwa był mocno czarny i nieprzejrzysty. W aromacie dominowały nuty kawowe, czekoladowe i ciemne owoce. Jeśli chodzi o smak to ewoluował on w trakcie picia. Na początku dość wyraźna była goryczka i dominowały nuty kawowe (kawy palona, kawa zbożowa) i orzechowe. Wraz z ogrzewaniem się porteru goryczka stawała się mniejsza a z ukrycia wyszła delikatna słodycz. Nuty kawowa i czekoladowa zastąpione zostały… popiołem papierosowym, który uwydatniał się kilka sekund po przełknięciu piwa. Na finiszu na wierzch z kolei wyszedł smak gorzkiej czekolady, a goryczka praktycznie zanikła.

Podsumowując: Niezły porter, można spróbować, ale mi niczego nie urwał i raczej nie warto wydawać na niego 22 zł, bo za tę cenę można mieć 5 butelek Grand Imperial (browar Amber), czy Komesa (browar Fortuna), które w moim odczuciu są nawet lepsze.

Dane: Browar: Malmgard (Finlanda); alkohol: 7%; ekstrakt: 17,5%; IBU (stopień nachmielenia/goryczy): 50

Moja ocena: 6 (w skali 1-10)

 

 

Odpływanie

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Franek i kultura

Skomentuj