banner

Salomon

-Proszę pana, a co to jest „Salomon”? -…Chyba „kto to”!

Oj tam, nie ważne…

– A dlaczego pytasz?

– Bo pana tak chyba nazywają.

A to dziwne – mruknął pod nosem Belfer. – Nie przypominam sobie, żebym kazał przerąbać jakiegoś dzieciaka

Futbol to opowieść

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Fotofelieton a propos

Skomentuj