Trivium: Błędy Logiczne część 2 - RadzyńINFORadzyńINFO
banner

Trivium: Błędy Logiczne część 2

Logika to drugi etap Trivium. Po zebraniu i poznaniu wszystkich informacji należy im się teraz dokładnie przyjrzeć, sprawdzić jakie występują relacje pomiędzy nimi i wyeliminować wszelkie sprzeczności, które na pewno się pojawią. Czasami będzie wymagało to cofnięcia się do pierwszego etapu – Gramatyki – i uzupełnienia informacji o nowe, ale esencją jest dokładne sprawdzenie jak poszczególne elementy do siebie pasują i jak wzajemnie na siebie oddziaływają.

Ostatnio skończyliśmy na Drwinie i Wyśmianiu, a teraz kontynuujemy.

Złość/Niechęć – ogarnia mnie wściekłość, że nie mogę mieć tego drogiego samochodu, więc ten co mówi, że Ziemia jest kulą, jeżdżący takim samochodem na pewno się myli. Nie podoba mi się jak wygląda ta potrawa, więc musi być niedobra. Prosta reakcja emocjonalna, wynikająca ze złości i/lub niechęci na prezentowane mi stanowisko i na podstawie jedynie tych emocji odrzucenie go bez jakiejkolwiek weryfikacji.

Odniesienie do Tradycji – od zawsze tak robiliśmy, więc to musi być właściwa metoda. I nie ma znaczenia, że pojawiły się nowe dane wskazujące, iż można zrobić to lepiej, tradycja i już. Zawsze biliśmy się z Ruskimi, więc i teraz trzeba się z nimi bić i nie ma znaczenia, że współczesna Rosja prezentuje dużo zdrowsze podejście do polityki międzynarodowej niż „kochane” Stany, tak trzeba i już.

Człowiek orkiestra – krzykliwe i pięknie prezentujące się „Tuskobusy” i inne, przypominające cyrki obwoźne metody zwyczajnej propagandy. Skoro jeździ, ma Łądne kolory i głośno gada to musi mądrze gadać i trzeba go słuchać. Bo skoro tak głośno gada, to rację musi mieć. Proste a jakie skuteczne, czego dowodzą współczesne mendia. To, że kogoś wybrała „większość” nie znaczy, iż ten ktoś nabył rozsądku i mądrości. Znaczy to tylko tyle, że nawciskał najwięcej kitu. Nie zawsze, ale przy obecnym modelu „demokracji” tak to właśnie działa.

Błędne koło – religijne osoby proszę się nie obrażać, ale jaskrawy przykład najlepiej obrazuje zakres problematyki. Ta ziemia należy do mnie, została ofiarowana mi przez Boga (współczesny syjonizm w uproszczeniu). Skąd to wiem? Tak jest napisane w tej księdze, napisał ją Bóg. Skąd wiem, że napisał ją Bóg? Bo tak napisane jest w tej księdze. I tak w „koło Macieju”.

Fabrykowana próbka – odpowiednie dobieranie próbki statystycznej po to, aby zmanipulować wynik. Przeprowadzam ankietę na temat „czy Twoim zdaniem najbogatsi powinni płacić większe podatki?” w dzielnicy zamieszkałej przez najbogatszych da określony wynik, ale prezentowanie go jako „zdania Narodu” jest zwyczajną manipulacją. Inny przykład: „Prezydent Komorowski wybrany człowiekiem roku!” a w danych statystycznych tylko ok. 15% tak odpowiedziało, większość odparła, iż na liście nie ma osoby zasługującej na takie wyróżnienie. Innymi słowy dobieramy próbkę badaną lub tak konstruujemy opcje do wyboru aby dały oczekiwany wynik. Chyba nie muszę dodawać, iż jest to notoryczne w naszym kraju?

Ciężar dowodu – kto ma dostarczyć dowód? Można odróżnić trzy sytuacje:

  1. prawdopodobieństwo domyślnego wydarzenia, warunkowane przez dotychczas występujące sytuacje decyduje o materiale dowodowych; jeśli ktoś twierdzi, że porwali go kosmici, to na nim spoczywa ciężar udowodnienia tego zdarzenia, ponieważ prawdopodobieństwo porwania przez kosmitów w obecnej sytuacji jest raczej znikome;
  2. status quo to domyślna sytuacja, panująca w danym kręgu kulturowym/cywilizacyjnym/społecznym; jeśli występujesz przeciwko status quo musisz dostarczyć materiał dowodowy potwierdzający Twoje stanowisko; zwyczaje i tradycje, utarte schematy zachowań, nawyki i odruchy;
  3. warunki lub sytuacja wyjątkowa; w prawie karnym oskarżony domyślnie jest niewinny i to oskarżyciel musi udowodnić winę; bardzo często pomijana rzecz, zwłaszcza przez mendia, wydające wyroki na ludzi, którym winy jeszcze nie udowodniono;

Warunkowe ad hominem – tradycyjne jest ogólne i może dotyczyć szerokiego spektrum czynników. Przykładowo: on nie może mówić prawdy, jest biały. Warunkowe odnosi się do konkretnego indywiduum i cech indywidualnych. Przykładowo: on nie może mówić prawdy, ma farbowane włosy. Powodów może być dowolny – wiara, przekonania polityczne, społeczność z której pochodzi, kultura z której się wywodzi czy cechy czysto fizyczne, jak długość włosów, waga ciała czy kolor skóry. Te aspekty nie mają (właściwie w niektórych przypadkach mogą, ale nie muszą) nic wspólnego z głoszonymi tezami.

Kompozycja – założenie, że skoro wszystkie elementy danej układanki są dobre, to efekt finalny, ułożony z tych elementów też musi być dobry. Dobrzy gracze, wybrani z różnych drużyn, nie muszą stworzyć dobrej drużyny, a dobra drużyna, rozbita na pojedynczych graczy, nie musi decydować o tym, że ci gracze są dobrzy.

Mylenie przyczyn ze skutkiem – osoby posiadające domy popełniają mniej przestępstw, są bardziej odpowiedzialne i mają lepszą pracę, trzeba więc wszystkim dać domy i dzięki temu społeczeństwo stanie się lepsze. Faktycznie zaś ludzie bardziej odpowiedzialni mają lepszą pracę i dzięki temu mogą pozwolić sobie na kupno/budowę domu, dlatego powinniśmy – zamiast rozdawać domy – inwestować w prawdziwą edukację, uczącą odpowiedzialności i samodzielnego myślenia. Polska potrzebuje „świeżej krwi” bo jest starzejącym się społeczeństwem i dlatego potrzebujemy emigrantów, którym zapewnimy środki na bytowanie. Tymczasem wystarczy te środki przeznaczyć na takie inicjatywy, które sprawią, iż Polacy będą chcieli mieć więcej dzieci, dzięki temu społeczeństwo „odmłodnieje”.

Podział – skoro całość jest prawdziwa, to wszystkie elementy, składające się na nią muszą być tak samo prawdziwe. Jeśli chleb jest smaczny to składniki, z których został upieczony też muszą być smaczne. Kompletne ignorowanie korelacji pomiędzy wieloma czynnikami, zapominanie o tym, iż – nawet jeśli możemy coś odseparować do całości – dany element stanowi nieodłączny składnik całości oraz, że pełni tę rolę dzięki tym wszystkim pozostałym, obecnym w całości. Cannabis zawiera w sobie ponad 420 substancji psychoaktywnych. Główne działanie przeciwbólowe przypisywane jest tylko jednemu z nich (THC). Odseparowane THC, w postaci tabletek, nie zostało dobrze przyjęte w środowisku ludzi terminalnie chorych i nawet osoby niepalące preferowały roślinę (Kalifornia, pierwsze eksperymenty z medyczną marihuaną; polecam poszukać informacji, bardzo interesujące).

Fałszywy dylemat – kiedy stajemy przed wyborem tylko dwóch opcji, wtedy mamy dylemat. Ale jeśli ktoś prezentuje nam TYLKO dwie opcje i pomija wszystkie pozostałe, mamy do czynienia z fałszywy dylematem. Korporacje wmawiają nam, że mamy wybór pomiędzy spalaniem węgla lub drewna i dzięki manipulacji faktami – bo możemy przecież wybrać elektrownie wodne, powietrzne czy atomowe – zarabiają na niedoinformowanych społecznościach. To uproszczenie, ale obrazuje sedno.

Warto pamiętać o tych mechanizmach w codziennym życiu.

Podlaski brzuchomówca, „który by i umarłego rozśmieszył”

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Porządne pochwały

Skomentuj