Trójca Święta

Język symboli jest wszechobecny, a jednak rozumiany przez nielicznych. Dziś chciałbym pokazać Ci jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli i wyjaśnić co on przedstawia i co dokładnie próbuje Ci powiedzieć. To delikatny temat i nie chcę być źle zrozumiany, więc proszę powstrzymaj emocje, dobrnij do końca, a potem przemyśl sobie poruszony temat i dopiero na końcu wydaj werdykt. To ważne, ważniejsze niż początkowo może się wydawać.

Symbol Trójcy Świętej jest złożony i wielowarstwowy. To co Ci zaraz przedstawię na pewno tematu nie wyczerpuje i nie należy myśleć o tym jako o absolutnej i jedynie słusznej interpretacji, ale powinno stanowić punkt wyjścia do dalszych poszukiwań.

Sama Trójca nie jest nowym konceptem i występowała na długo przed Chrześcijaństwem. W Hinduizmie mamy Wisznu, Brahmę i Śiwę, w Egipcie byli Horus, Ozyrys i Izyda, w Syrii był bóg księżyc, Pan Niebios, bóg słońce. Ale nie chodzi tutaj o to gdzie ona pojawiła się jako pierwsza i skąd się wywodzi, a o to co reprezentuje i jak należy czytać ten Symbol. Bo kiedy już się odszyfruje jego znaczenie staje się jasne dlaczego towarzyszy ludzkości od zarania dziejów.

Trójca Święta symbolizuje dynamikę wedle której działa ludzka Świadomość, będąca fraktalną reprezentacją Świadomości Boskiej. Uwaga – nie znaczy to, że „człowiek jest Bogiem” jak wielu usilnie próbuje to interpretować, chociaż w pewnym sensie jest to trafna diagnoza. Aby lepiej zrozumieć znaczenie tego określenia posłużę się metaforą. Człowiek składa się w ok. 90% z wody. I to jest fakt. Bez wody nie może istnieć. Czy można powiedzieć, że człowiek jest wodą? Można, ale czy to oznacza, że posiada właściwości wody? Oczywiście nie. Podobnie jest z relacją człowieka z Bogiem. Jest Bogiem bo wszystko co istnieje Nim jest, ale czy posiada właściwości Boga? Odpowiedź jest raczej oczywista. To czym dokładnie jest człowiek przy innej okazji, ale chodzi o pewien kontekst, który jest niezbędny do budowania pełnego Zrozumienia.

Trójca Święta symbolizuje dynamikę, według której działa ludzka Świadomość. Dla ułatwienia posłużę się wersją najbardziej nam znaną, ale dociekliwi z łatwością odszukają odpowiedniki w Trójcach innych religii. Składa się z Boga Ojca, Ducha Świętego i Syna Bożego. Duch Święty to aspekt żeński, ale w chrześcijaństwie, jako religii patriarchalnej został on pozbawiony płciowości. Nie oceniam, taki jest fakt. Na pewno ktoś miał w tym jakiś cel, niekoniecznie jasny dla nas obecnie, ale w ostatecznym rozrachunku nie ma to znaczenia.

Człowiek w swym ciele ma sieci neuronowe w trzech miejscach. Najbardziej znanym jest nasza głowa, a dokładnie mózg. Drugim, nieco słabiej znanym miejscem jest brzuch i to jest tak zwany „mózg brzuszny”, w Japonii zwany „Hara”. „Hara-kiri” czyli „przecięcie mózgu brzusznego” to Seppuku, bardzo znane z filmów o samurajach. Hara jest podstawą do tzw. „punktu ciężkości” lub „równowagi”, której uczy się w sztukach walki. Niedźwiedź to zwierzę o silnej Hara, mający bardzo dobrze opanowany „punkt ciężkości”. Trzecim miejscem, najsłabiej znanym, jest serce, aczkolwiek nauka ma bardzo wąskie zdanie na temat roli tej sieci neuronowej. W sumie nie dziwi to, bo współczesna nauka w wielu aspektach przypomina religię i bazuje na wielu dogmatach, jak każdy system religijny, ale to nie jest przedmiotem rozważań.

Bóg Ojciec czyli aspekt Męski to Umysł, osadzony w mózgu. Duch Święty czyli aspekt Żeński to Troska, osadzona w Sercu. Z ich związku rodzi się Syn Boży, osadzony w brzuchu, będący Działaniem. Mechanizm jest bardzo prosty: Tak jak myślisz, to samo czujesz i według tego działasz. Lub nieco bardziej trafnie, bo w sumie to Serce jest źródłem naszego istnienia, tak jak czujesz, tak samo myślisz i według tego działasz. Lub Twoje Uczucia rodzą Myśli, a z ich związku i Jedności rodzi się Działanie. Dlatego właśnie Maryja na wielu obrazach i ikonach trzyma Jezusa na rękach, bo TROSKĄ należy otoczyć swe DZIAŁANIE. Dlatego „po CZYNACH ich poznacie”. Tak zjednoczona Świadomość ma po swojej stronie cały Wszechświat, który się o taką istotę Troszczy i otacza Opieką. To można nazwać Opatrznością Bożą, Niebieską Opieką czy w dowolny inny sposób. Wszechświat zawsze da wszystko takiej Świadomości. Natomiast jeśli ktoś myśli jedno, czuje drugie, robi trzecie i myśli, że jest bohaterem narodowym to jest Wewnętrznie Rozdarty i jedyne co dostanie to Rozdarcie na każdym poziomie istnienia.

By w pełni pojąć symbolikę trzeba też zrozumieć czym są emocje i co je odróżnia od uczuć. Bo dla wielu ludzi to pojęcia synonimiczne, a tak nie jest.

W psychofizjologii istnieje coś takiego jak „stan koherencji psychofizycznej/fizjologicznej”(ang. Psychophysiological Coherence). Ten stan jest kluczem do pokonywania stresu i uwalniania się od wielu chorób na tle nerwowym. Wraz z pojawieniem się odpowiedniej aparatury pomiarowej prawdziwa nauka (prawdziwa czyli szukająca odpowiedzi na niewygodne pytania, bez pomijania jakiegokolwiek tematu) zaczęła nico poznawać to zjawisko. Okazuje się, że człowiek żyjący w stresie ma bardzo nierówno bicie serca, taki nieprzerwany stan przedzawałowy. Długo tak się nie da funkcjonować i dlatego stres jest głównym czynnikiem zabijającym ludzkość. Ale jak się okazało wystarczy zsynchronizować Umysł z Sercem, czyli uciszyć nadaktywne procesy myślowe a Serce odzyskuje równowagę i zaczyna bić równo i spokojnie. I to wynika z symboliki Trójcy. I także to odróżnia emocje od Uczuć.

Wyobraź sobie, że kroczysz po linie rozciągniętej nad przepaścią. Masz do swej dyspozycji ten długi kij pomagający utrzymać Ci równowagę. I kroczysz. Uczucia dają Ci poczucie pewności i równowagi, nie zakłócają Twego rytmu, dają Ci jasność co do celu jaki chcesz osiągnąć i do którego dążysz (czyli druga strona). W pewnym sensie to metafora życia i krocząc przez nie warto właśnie polegać na Uczuciach. To przejaw Wewnętrznej Harmonii, spokój, pewność, jasność i klarowność właściwie na każdym etapie jego trwania. Emocje zaś to flary eksplodujące wokół Ciebie, próbujące wybić Cię z równowagi, zakłócić ją i doprowadzić do upadku. Dlatego ludzie działający pod wpływem emocji bardzo często później żałują tego co zrobili. Bo emocje i Uczucia to nie to samo. Uczucia rodzą się z Harmonii pomiędzy Sercem i Umysłem, emocje zaś są skutkiem tarć i walki pomiędzy Sercem i Umysłem.

Trójca Święta to Twój Przewodnik. Ale aby spełniał swą rolę, musisz nauczyć się jej słuchać. Nie ma mowy o słuchaniu bez zrozumienia co do Ciebie mówi.

Przemyśl to i sprawdź samodzielnie, nie słuchaj tych co próbują wrzucić Cię w studnię emocjonalnego zniewolenia. Bo emocje są jedną z podstawowych i najskuteczniejszych technik kontroli Twego Działania. A kiedy ktoś inny, nie Ty, kontroluje Twe Działanie to ten ktoś uzyskuje korzyści z niego, a z konsekwencjami borykać musisz się Ty. Ale aby ten ktoś te korzyści uzyskał, Ty musisz się na to zgodzić i posłuchać. Wybór należy do Ciebie, nikogo innego. Weź Odpowiedzialność za swe decyzje i wybory, bo czy robisz to świadomie czy usprawiedliwiasz się na każdym kroku nie ma znaczenia – rozliczani jesteśmy z Czynów właśnie.

Nie słuchaj co mówią inni, obserwuj co robią. Nie trać sił na gadanie, daj się poznać po Czynach.

Żyj Odpowiedzialnie.

Rozważania nad rotą przysięgi Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

O Żydach – cz. 1

komentarze 2

  1. szaniec
    22/02/2018

    Znaczy się Trójca Święta to nie Bóg osobowy, ale jakiś bliżej nieokreślony ( bezosobowy ) kosmos? New Age. Przestrzegam!
    cytat:
    „Podobnie jest z relacją człowieka z Bogiem. Jest Bogiem bo wszystko co istnieje Nim jest, ale czy posiada właściwości Boga?”
    NIE! Wszystko do Pana Boga należy, ale Nim nie jest. Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, ale poprzez grzech pierworodny stracił świętość i nie był w stanie podnieść się z tego upadku.Obrażał Pana Boga swoimi grzechami. Bóg miłosierny zesłał jednak ludzkości Swojego Syna Jezusa Chrystusa, aby ten poprzez mękę i śmierć zadośćuczynił Bożej sprawiedliwości. Również wysłużył człowiekowi łaskę, która jest konieczna do zbawienia.

  2. szaniec
    22/02/2018

    Jeszcze jedno:
    cytat:”Dla ułatwienia posłużę się wersją najbardziej nam znaną, ale dociekliwi z łatwością odszukają odpowiedniki w Trójcach innych religii” – wersja najbardziej znana?odpowiedniki? Czyli co: wiara w Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego, czyli Trójcę Świętą to owoc tylko jakiejś wiary katolickiej ( i jej subiektywnej interpretacji), a nie obiektywnej prawdy? Innymi słowy to jeden z wielu równoważnych światopoglądów? Chytrze.
    [Sancte Michael Archangele…]

Skomentuj