banner

60. rocznica uruchomienia reaktora „Ewa” (14 VI 1958)

Dziś mija 60. rocznica uruchomienia badawczego reaktora „Ewa” – pierwszego polskiego reaktora jądrowego.

W 1955 r. konferencja genewska zezwoliła na dzielenie się odkryciami związanymi z energią jądrową, jeśli miały one charakter pokojowy. Związek Radziecki sprzedał wtedy technologie budowy badawczego reaktora jądrowego kilku swoim krajom satelickim, w tym Polsce.

Budowa reaktora zaczęła się wiosną 1956 roku. Warunki budowy były trudne. Naukowcy uczestniczący w budowie musieli mieszkać w barakach. Nieraz natrafiali na trudności, które jednak udawało się rozwiązywać.

Uruchomienie i przekazanie do eksploatacji reaktora „Ewa” nastąpiło 14 VI 1958 r. Został on usytuowany we wsi Świerk, która w tym samym roku stała się dzielnicą Otwocka.

Nazwa „Ewa” została wzięta od pierwszych liter słów „eksperymentalny”, „wodny”, „atomowy”. Paliwem w tym reaktorze był uran, natomiast chłodziwem – woda. Osiągał moc 2 megawatów. Po przebudowie dokonanej w 1964 r. została ona zwiększona do 10 megawatów.

„Ewa” była reaktorem badawczym. Nie był on wykorzystywany gospodarczo. Służył jedynie do badań naukowych. Wytwarzano w nim izotopy, czyli promieniotwórcze odmiany pierwiastków mające w swych atomach większą niż normalnie ilość neutronów.

Dzięki „Ewie” przeprowadzono w Polsce szereg badań i rozwinięto wiele nowych dziedzin nauki i techniki. Przez ponad 30 lat wykorzystywano „Ewę” do badań struktur materiałów, zwłaszcza budowy sieci krystalicznych. Był to jeden z najlepiej i najdłużej eksploatowanych reaktorów na świecie. Niemniej w końcu i on zaczął się zużywać, w związku z czym w 1995 r. został wyłączony, a w latach 1997-2002 został przeprowadzony proces jego demontażu. W miejsce „Ewy” zbudowano jednak nowy polski reaktor – „Marię”. Ta z kolei nazwa upamiętnia Marię Curie-Skłodowską. On ma moc jeszcze większą od poprzednika – 30 megawatów, co więcej, w przeciwieństwie do niego nie jest na licencji radzieckiej, ale jest czysto polską konstrukcją.

Reaktor „Ewa” został upamiętniony na używanym w latach 80. i 90. banknocie o nominale 20.000 zł. Na jego przedniej stronie był wizerunek Marii Curie-Skłodowskiej, natomiast na tylnej – czego wiele osób nie wie – był przedstawiony fragment reaktora.

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

60. rocznica powołania OHP (13 VI 1958)

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Wspomnień czar – recital fortepianowy Jacka Maksymiuka

Skomentuj