banner

Projekcja „Pachołków Rosji”: Jeszcze zwyciężymy! Musicie tylko tego chcieć!

„Kiszczak, Jaruzelski i inni wcale nie muszą umrzeć bezkarnie. Rosyjscy agenci wcale nie muszą panoszyć się po waszym państwie. Kluczowe gałęzie gospodarki wcale nie muszą pozostawać pod kontrolą postkomunistów. Musicie tylko tego chcieć!” Te słowa słynnego sowieckiego dysydenta Władimira Bukowskiego skierowane niedawno do Polaków stanowią konkluzję filmu „Pachołki Rosji”. Jego projekcja była treścią listopadowego „Wieczoru Dumy Narodowej” w parafii MBNP w Radzyniu, który odbył się w miniony piątek (7.11).

 „Zawsze podziwiałem wasz kraj. Niepodległość i suwerenność były dla was świętością, a teraz staliście się bezbronni wobec obcej penetracji, a zbrodniarze komunistyczni chodzą po ulicach i śmieją się w oczy swoim ofiarom. To nie jest ta Polska, jaką znałem kiedyś” – mówi do Polaków dalej W. Bukowski. Adam Ferency kończy film wzywając do tego, by Polacy dali odpowiedź swoim życiem i działaniem. Przywołuje też słowa mjr. Hieronima Dekutowskiego jednego z najsłynniejszych Żołnierzy Niezłomnych, który prowadzony na śmierć po okrutnym śledztwie wykrzyknął: „Jeszcze zwyciężymy!”

Wstrząsający dokument

„Pachołki Rosji” to wstrząsający dokument Aliny Czerniakowskiej, ujawniający prawdę o ludziach, którzy zadecydowali o dzisiejszym obliczu Polski. Odwołuje się do materiałów archiwalnych i dokumentów. W filmie głos zabierają znani historycy: prof. Andrzej Paczkowski, prof. Andrzej Nowak, dr Leszek Żebrowski, dr Piotr Gontarczyk oraz dr Sławomir Cenckiewicz, którzy analizują genezę i kolejne przeobrażenia, a także konsekwencje działań i władzy „czerwonych” w Polsce. Tytuł filmu odwołuje się do nazwy nadanej przez Polaków agenturalnej PPR (Polska Partia Robotnicza), który to skrót rozszyfrowywano jako Płatne Pachołki Rosji.

Film rozpoczyna się od scen z Marszu Niepodległości. „Polska jest podzielona, widać to najlepiej w czasie świąt narodowych, w Dzień Niepodległości 11 listopada, kiedy trzeba wyraźnie opowiedzieć się za odwiecznymi wartościami, bez uciekania się w liberalizm, tolerancję i inne pseudo nowoczesności. „Zachowajcie to dziedzictwo, pomnóżcie to dziedzictwo, przekażcie je następnym pokoleniom!”- wołał nasz wielki rodak, Papież Jan Paweł II. Żeby tak się stało, musimy znać prawdę o nas dzisiaj, o naszych ojcach, dziadach, musimy znać prawdę o ludziach, którzy zadecydowali o dzisiejszym obliczu Polski. Musimy wiedzieć, kto i kiedy wymordował naszą elitę narodową, kto kradnie, kłamie, niszczy Polskę, a kto kocha Polskę. Bez tej wiedzy będziemy żyć w świecie fikcji, kłamstwa, pomylenia pojęć, słabi, nie szanowani przez inne kraje i narody, skazani na wegetację” – słyszymy w komentarzu autorki filmu – Aliny Czerniakowskiej, odczytanym przez Adama Ferencego.

Spacer między grobami

Tłem dla filmu są Powązki, które miały być Panteonem Ojczyzny. Historyk dr Leszek  Żebrowski odbywa niezwykły spacer po alejkach wojskowych Narodowej Nekropolii. Zatrzymuje się przy monumentalnych nagrobkach Marchlewskiego, Bieruta, Moczara, Gomułki, członków Gwardii i Armii Ludowej, KPP, UB i SB. Na tej kanwie autorka ukazuje wpływ komunistów na Polskę – od roku 1918 po Okrągły Stół – od Juliana Marchlewskiego po postaci generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka. Kreśli obraz Polski, jakim były przez dziesięciolecia karmione pokolenia Polaków – a który pokutuje do dziś w wielu środowiskach, stworzony przez cały przemysł kłamstwa, propagandy i manipulacji. Zobaczymy w filmie historię tych, którzy nieprzerwanie rządzili Polską po 1945 roku. Alina Czerniakowska pokazuje, skąd wzięli się na szczytach władzy komunistycznej, co robili w czasie okupacji, jakimi metodami indoktrynowano społeczeństwo, by ukryć prawdę i wypromować własną, „czerwoną” wersję historii. I jaką cenę dziś za to płacimy jako społeczeństwo.

Film jest dostępny na http://www.cda.pl/video/147763cf/Pacholki-Rosji-caly-film-2014

Konieczna praca u podstaw

Kapelan Stowarzyszenia Wolność i Niezawisłość Inspektorat Radzyń Podlaski ks. Zbigniew Rozmysł nawiązał do słów dr. Sławomira Cenckiewicza, jakie padły w filmie, o konieczności pracy organicznej, pracy u podstaw w poszukiwaniu prawdy i szerzeniu jej w polskim społeczeństwie. – Ostatnie słowa mjr. Dekutowskiego „Jeszcze zwyciężymy” gromadzą nas na spotkaniach, prowadzą nas w naszych próbach walki o historię, o prawdę o pamięć.

Ks. Z. Rozmysł przypomniał, że patriotyczne spotkania przy kościele MBNP odbywają się już od przeszło roku. – Tworzymy grupę ludzi, którzy kochają Polskę, kultywują tradycje, poznają historię. Jesteśmy konserwatywni w poglądach, nie ulegamy temu, co mówią media mainstreamowe, próbujemy kultywować pamięć Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, które po wojnie przejęło na siebie ciężar zachowania substancji narodu polskiego pod sowiecką okupacją.

Na uwagę, że ten film powinien być szeroko rozpropagowany, aby mógł go obejrzeć każdy Polak, Arkadiusz Strojek (współzałożyciel radzyńskiego Klubu Republikańskiego i główny inicjator powołania koła Kongresu Nowej Prawicy) zachęcił do rozmów z sąsiadami, rodziną, by przedstawiać argumenty, pokazywać programy, filmy „otwierające oczy”. Zaapelował też do wszystkich ugrupowań prawicowych o budowanie jedności. – Gdybyśmy policzyli, ilu Polaków Polsce ma poglądy prawicowe, naliczylibyśmy ich ponad 50%. Dlaczego nie mamy adekwatnej reprezentacji w Parlamencie? – bo nas skłócają o drobiazgi. Chcemy obalenia układu Okrągłego Stołu. Oni sami nie odejdą, ale wystarczy, że 3 partie prawicowe postawią sobie jeden cel i pod jednym celem pójdą do wyborów.

Historyk dr Agnieszka Gątarczyk zachęcała nauczycieli do wykorzystywania w nauce historii takich pomocy jak obejrzany przed chwilą film.- Rodzic wychowuje dzieci, nauczyciel – naród – podkreśliła. Wskazywała, że w szkole obowiązuje liniowa nauka historii – uczeń nie powtarza, nie utrwala wiadomości, a historia najnowsza znajduje się dopiero w I klasie szkół ponadgimnazjalnych. W dodatku wiele ważnych tematów traktowanych jest w podręcznikach bardzo marginalnie. – Mam dobre zdanie o młodzieży – młodzież chce się uczyć historii, takie atrakcyjne formy jak film „Pachołki Rosji” czy „Jan Rodowicz-Anoda” powoduje, że młodzież zaczyna się interesować historią Polski, bardziej ją rozumieć.

 – Zasadniczą sprawą jest prawda. Podejrzewam, że likwidowanie historii, kryzys humanistyki to celowa robota tych, którzy chcą ukryć swoją przeszłość – stwierdził prof. Dariusz Magier, pełniący funkcję szefa sztabu Zrzeszenia WiN w Radzyniu. Dodawał odwagi tym, co czują się zastraszeni, stosują autocenzurę.

 – Żołnierze Wyklęci zostali wymordowani. Dzięki Bogu polski patriotyzm oparty na wierze i przywiązaniu do tradycji odradza się jak trawa na stepie. W oparciu o mądrość tamtych ludzi odtwarzamy organizację, w ramach której w jedności współdziałają członkowie różnych ugrupowań prawicowych. W Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość łączy nas jedno podejście do historii, narodu. Działania społecznych grup jak nasza to praca organiczna, odbywa się powoli, od podstaw, ale służy poprawie naszej Małej Ojczyzny.

Każdy uczestnik spotkania otrzymał obrazki z fotografią patrona Stowarzyszenia WiN – ks. Lucjana Niedzielaka oraz oryginalną modlitwą odmawianą w NSZ – w intencji Ojczyzny.

Modlitwa o Wielką Polskę

Panie Boże Wszechmogący – daj nam siły i moc wytrwania w walce o Polskę, której poświęcamy nasze życie.
Niech z krwi niewinnie przelanej braci naszych,
pomordowanych w lochach gestapo i czeki, niech z łez
naszych matek i sióstr, wyrzuconych z odwiecznych swych siedzib, niech z mogił żołnierzy naszych, poległych na polach całego świata – powstanie Wielka Polska.
O Mario, Królowo Korony Polskiej – błogosław naszej pracy i naszemu orężowi. O spraw Miłościwa Pani – Patronko naszych rycerzy, by wkrótce u stóp Jasnej Góry i Ostrej Bramy zatrzepotały polskie sztandary z Orłem Białym i Twym wizerunkiem.

Autorem modlitwy  jest śp. ks. Biskup Henryk Strąkowski

Kwesta na radzyńskich cmentarzach: „Przywracamy Pamięć Żołnierzom Wyklętym”

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Rejestracja NSZZ „Solidarność” (10 XI 1980)

Skomentuj