banner

Na stabilizatorze o pewnym teście

4 lata temu nasz felietonista na łamach stabilizatora umieścił wpis, zatytułowany „Test egzaminacyjny”.

Całe zamieszanie z Anną Grodzką to nic innego niż test. Testującymi są Janusz Palikot, duża część SLD i PO oraz lewackie media, testowanymi zaś ogromna rzesza Polaków – nie tylko tych wierzących i o przekonaniach konserwatywnych, ale po prostu takich, którzy uznają moralność, przyzwoitość i dobre obyczaje za ważne wartości.

Jest jeszcze spora rzesza obserwatorów: tzw. publiki, która samie nie wie co myśleć, dopóki jej się nie powie.

Nie wiem gdzie leżą granice tego, co w polskiej polityce jest możliwe. Codzienność przynosi przecież tyle wydarzeń, które jeszcze parę lat temu „nie mieściły się w głowie”. Ale, jak mówił Jaruzelski, „są granice, których przekroczyć nie wolno” i jeśli jeszcze parę razy machniemy ręką i odpuścimy – nie będzie już czego zbierać…

Adam Świć

/ 6 lutego 2013/

10. rocznica likwidacji telegramów dalekopisowych (9 II 2007)

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Zaślubiny z morzem (10 II 1920)

Skomentuj