banner

Odrzucony dar, czyli współczesne jasełka w Św. Trójcy

Dziś, w sali wikariatu Św. Trójcy odbyły się nietypowe jasełka „Mimo wszystko…Boże Narodzenie”,przygotowane przez wspólnotę Apostolat Matki Boskiej Pielgrzymującej w reżyserii Piotra Skowrona. Spektakl nasuwający pytania, czy w przedświątecznej bieganinie nie zgubiliśmy gdzieś istoty Świąt Narodzenia Pańskiego, o którym przypomina pogrążonym w zabawie, pracy, codziennych troskach anioł Dobrej Nowiny. 

Szykujące się na wyjście do dyskoteki dziewczyny-zakupoholiczki, didżej (Mateusz Śliwiński) żyjący w świecie wiecznych imprez i zabawy. matka z córką pogrążona w przedświątecznej zakupowej gorączce, wykłócająca się o należne promocyjne choinki. Zarywający noce młody chłopak, uzależniony od wirtualnego świata, zapracowana bizneswoman (Marta Skowron), pochylona nad śpiącym maleństwem żona alkoholika(Monika Zabielska), wreszcie skłócone od lat siostry(Ewa Majczyna i Lidia Gaworecka) – do wszystkich bohaterów przychodzi anioł z Dobrą Nowiną (Elżbieta Żukiewicz) – z wieścią o Bożym Narodzeniu, zagłuszany przez dwa diabły (Joanna Badziak i Monika Grzeszuk), walczące o dusze współczesnych, wydawałoby się z pozoru, wolnych i niezależnych ludzi.

Bóg wie, po co i do kogo przychodzi, ale czy wie o tym człowiek? Człowiek zapędzony, skłócony z innymi, uzależniony od pracy, telefonu, pieniędzy? 

Szatan zrobi wszystko, byś przeoczył Boże Narodzenie, by ono nic nie zmieniło w Twoim życiu. By święta kojarzyły Ci się tylko z tym, co zewnętrzne – z porządkami, z zakupami, choinką, prezentami. By Święta Bożego Narodzenia pozbawić…Bożego Narodzenia – stawiają pytania aktorzy na zakończenie współczesnych jasełek.

Ponadto wystąpili:

Uzależniony – Dominik Białek
Przyjaciółki –  Natalia Bednarczyk i  Magdalena Neścioruk
Dziewczyna robiąca zakupy –  Katarzyna Ostrzyżek z córką Magdą
Sprzedawca –  Renata Bąbol

Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?

Zagłuszany przez drwiące z przynoszonej przez anioła wieści o Tym, który narodził się wśród i dla ludzi, odchodzi zasmucony, budząc u niektórych bohaterek poszczególnych scenek wyrzuty sumienia, chwilowe „pobudkę” z obezwładniającej duchowej pustki.

Na zakończenie spektaklu widzimy Świętą Rodzinę ( graną przez  – znaną już radzyniakom z szopki podczas Święta Trzech Króli –  rodzinę Samsonowiczów), skłócone siostry (ich rozmowa chyba najbardziej wzrusza) dokonują gestu pojednania.

Po której stronie stajesz, drogi Widzu, w chwilach próby? – zadaje pytanie reżyser. – Nasze życie to ciągła walka. Pamiętaj na koniec o jednym – Pan Bóg daje nam trudną, ale wartościową drogę w życiu. Daje również mocne i wygodne buty.

Piotr Skowron wyraził podziękowanie dla zaangażowanych w przedstawienie:  aktorów, że  zgodzili się wystąpić, poświęcili swój czas. Dziękujemy pani Ewie Piłat za dekoracje, panu Radkowi Domańskiemu za nagłośnienie, Szkole Podstawowej Nr 1 za pomoc, pani Agacie Tyranowskiej za pomoc przy scenografii.

Chodzą nam po głowie pewne plany, związane z Wielkim Postem, z męką Chrystusa. Zobaczymy, czas pokaże – zdradził nieco przyszłe plany wspólnoty reżyser.

-Jestem pełen podziwu dla tej inicjatywy i włożonej pracy. Efekt jest naprawdę imponujący. Niech będzie to materiał do refleksji nad własnym życiem – powiedział  tuż przed spektaklem gospodarz miejsca, proboszcz parafii Św. Trójcy, ks. Andrzej Kieliszek, wyrażając nadzieję na kolejne projekty na deskach parafialnej sceny.

Posłuchaj rozmowy Jakuba Niewęgłowskiego z reżyserem jasełek, Piotrem Skowronem:

171231_0303

zdj.: Jakub Niewęgłowski

Jakub Hapka

Na portalu od jesieni 2012 r. Najpierw jako felietonista, od maja 2015 redaktor naczelny. Absolwent polonistyki UMCS. Fan futbolu.

Najpiękniejszy i Najciekawszy Strój Patriotyczny

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Nie zadzieraj z Pocztą, czyli liga „pod siatką”

Skomentuj