banner

W duchu powołań kapłańskich, dzień 6

Dzisiaj w ten ,,mroźny” sierpniowy dzień obudziliśmy się o 4.30, na szczęście niektórzy znaleźli kwatery u zaprzyjaźnionych gospodarzy i czuliśmy się jak w domu.

O 6.00 uczestniczyliśmy w mszy świętej dwóch neoprezbiterów, którym składamy serdeczne życzenia. Dzisiejszy dzień przeżywaliśmy w duchu powołań kapłańskich i o tym opowiadał nam kapłan świetnie grający na bębnie z grupy 13. Odwiedzili nas dzisiaj kochani radzyniacy na czele z ks. Grzegorzem Suwałą, którzy przeprowadzili z nami wywiady, zmontowali film o naszej grupie, który będzie dostępny w czwartek na Youtube. Zapraszamy do oglądania!

Przywieźli nam pyszny poczęstunek: pączki, jogurty i wodę. W Wąchocku bracia zakonni ugościło nas kiełbasą z grilla. Dzisiejszy etap wynosił 31km, ale było napewno więcej.

Droga nie była łatwa, gdyż prowadziła przez tereny wyżynne. Popołudniu wyszło słonko i doprowadziło nas do upragnionego celu, którym był nasz nocleg w parku w Suchedniowie. Jutro wszyscy jesteśmy szczęśliwi, bo obudzimy się dopiero o 5.30.

tekst/zdj.: Mateusz Jurkowski, Kinga Marzęda

To była chłodna noc, dzień 5

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Maryja jako kobieta wierna i czysta

Skomentuj