banner
Z ostatniej chwili...
17/02/2017, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 26

Armia polska na Środkowym Wschodzie ma swoją prasę. Popularnym wśród wojska dziennikiem jest APW /Armia Polska Wschodu/. W dniu 24 grudnia gazeta ta zamieściła piękny wiersz napisany przez Jerzego ...

10/02/2017, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 25

Kalwaria – Bazylika Grobu Pańskiego. Wzgórze obok Starej Jerozolimy zwane Golgotą. Tutaj ukrzyżowano Zbawiciela. Na tym miejscu wybudowana została Bazylika Grobu Pańskiego. Bardzo obszerna, stara świątynia.

03/02/2017, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 24

Wieczernik. Jednym z najświętszych i najstarszych miejsc w Jerozolimie jest miejsce Ostatniej Wieczerzy, czyli Wieczernik.

27/01/2017, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 23

Kana Galilejska. Małe miasteczko w Galilei, położone o 10 km od Morza Galilejskiego czyli Jeziora Genezaret.

20/01/2017, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 22

Oto słów kilka o Palestynie. Palestyna, a obecnie Izrael położona jest na styku trzech części świata: Europy, Azji i Afryki.

13/01/2017, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 21

Wojna nabierała innego obrazu. Pod Stalingradem Niemcy dostali porządnego łupnia i są w odwrocie. Z afrykańskiego lądu też zostali Niemcy zepchnięci i uciekają do Europy.

06/01/2017, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 20

Mieszkamy w Kizył-Rybat, w miejscowości położonej o 40 km od Bagdadu. Dużo żołnierzu urywa się na lewe przepustki do Bagdadu.

30/12/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 19

24 października wyjeżdżamy z Khanakinu i jeszcze tego samego dnia przyjechaliśmy do nowego miejsca postoju Kizył-Rybat. Tutaj w jednym rejonie rozmieszczono cały pułk, 16, 17 i 18 batalion.

23/12/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko. cz. 18

Po opuszczeniu Związku Radzieckiego, na Środkowym Wschodzie, Anglikom jakby spadliśmy z nieba. Mają tutaj w Iranie pola naftowe, rafinerie i mnóstwo zbiorników usianych w terenie z paliwem. Wojaka mają ...

16/12/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 17

Przed wyjazdem był rozkaz, że chorzy pozostają w Związku Radzieckim, nie wolno im opuszczać granicy. Nikt nie chce zostać tutaj. Lżej chorzy udają zupełnie zdrowych, chyba że już leżą ...

09/12/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko. cz. 16

Robiliśmy przygotowania na wizytę w batalionie ks.  biskupa Gawliny, który przyjechał z Anglii do Rosji, alby udzielić wojsku bierzmowania.

02/12/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 15

Mija luty. W marcu już słońce dogrzewa. Pomiędzy namiotami bardzo szybko rośnie trawa i różne ziele. W kwietniu już ziele przerasta namioty. Pełno węży i jaszczurek, a po wyschniętych ...

18/11/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 13

Wyruszyliśmy 20 listopada 1941 r. Moja grupa trafiła do kołchozu im. Krupskiej do wsi Nadżeżynka. Rozkwaterowano nas u kołchoźników po dwie osoby do rodziny.

04/11/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 11

W tym dniu, kiedy nam ugotowano obiad, zabito kilka sztuk bydła na łące w krzakach. Stado bydła od początku naszego marszu pędzono za naszą kolumną, ale tylko jeden raz ...

28/10/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 10

Czasem nad naszą kolumną krążą bardzo nisko niemieckie Messerschmitty. Nie ostrzeliwują nas, tylko okrążają i odlatują.Przechodzimy przez rosyjskie wioski. Początkowo ludność wiejska wyniosła nam kawałek chleba czy kubek wody ...

21/10/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 9

Nad lotniskiem bardzo często przelatywały myśliwce niemieckie. Czasem nawet nisko. Rosjanie nie reagowali. Zbliżał się czerwiec, a z nim jeszcze większy pośpiech. Zarówno na cywilnych pracowników jak i jeńców wywierano ...

14/10/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 8

Kilku naszych jeńców było z zawodu stolarzami, to też Rosjanie brali ich do miasta do pracy stolarskiej. Jeden z nich skombinował sobie cywilne ubranie w mieście i przemycił je ...

07/10/2016, Brak komentarzy.

Wspomnienia Karola Hurko, cz. 7

Chodzimy do pracy codziennie od godziny 8-15. To nawet lepiej dla nas, zawsze to na świeżym powietrzu, widzi się ludzi. Czasem ktoś z nich wetknie nieznacznie kawałek chleba dla ...