banner

Mariusz Bober wypełnia kwestionariusz Prousta

Z wykształcenia technik mechanik, hotelarz, pedagog. Z zamiłowania dziennikarz, jeden z redaktorów Kwartalnika Kulturalnego Kozirynek, współzałożyciel Stuk-Puk. Zapalony rowerzysta. Prowadzi warsztaty, i prelekcje. Outsider.

Marzenie: stworzyć absolutnie niezależne i autonomiczne miejsce, w którym pasje i talenty, będzie można przekuwać na widzialne formy i pracę z pasją. Ostatnio wcielał te idee w postaci Domu Twórczej Pracy w Siedliszczu, w przyszłości, jako nowoczesny obiekt w oparciu o kopułę monolityczną.

Co jest dla pana/i największym nieszczęściem?

Niedoskonałość człowieka. Z jednej strony szlachetność, z drugiej głupota i zagłada. Maszyny wydają się bardziej stabilne.

Gdzie chciałby pan/i żyć?

Gdzieś na uboczu, ale blisko miasta.

Na czym polega dla pana/i doskonałe szczęście na ziemi?

Na byciu sobą, i robieniu tego, co się kocha oraz na mądrym gospodarowaniu zasobami planety.

Jakie błędy najłatwiej pan/i wybacza?

Jest różny kaliber błędów, ale staram się w ogóle wybaczać i nie rozpamiętywać.

Pana/i ulubiony bohater powieściowy?

Za każdym razem, jest to ktoś, kto podejmuje się szlachetnych wyzwań. Kiedyś zostałem nazwany Don Kichotem, wolałbym jednak udoskonaloną wersję tego archetypu/bohatera.

2

Ulubiona postać w historii?

Hrabia de Saint Germain na dworze Ludwika XV.

Ulubione bohaterki w rzeczywistości?

Aktualnie bohaterstwo jest przereklamowane, autorytety, może bym znalazł, ale też upadają.

Ulubiony malarz?

Napisałbym, że Kulpa, bo to kumpel. Lubię jednak każdego malarza, który nie gwałci mnie bohomazami. Wolę klasyczny pejzaż niż abstrakcję, choć ta służy poszerzaniu kreatywności.

Ulubiony kompozytor?

Każdy, który tworzy muzykę, która nie masakruje zmysłów i koi duszę. Ale niech to będzie: Keith Jarrett, Nils Frahm, George Winston, z naszych: Fryderyk Chopin, Jan A.P. Kaczmarek, Leszek Możdżer, Jan Garbarek, Zbigniew Preisner itd.

Jakie cechy najbardziej ceni pan/i u mężczyzny?

Wytrwałość, inteligencję, ogarnialność rzeczywistości, świadomość siebie.

Jakie cechy najbardziej ceni pan/i u kobiety?

Inteligencję i ogarnianie swoich emocji.

Ulubiona cnota?

Otwarty umysł, ale czy to cnota?

Ulubione zajęcie?

Dużo tego, np. pogłębiona refleksja nad życiem, z przyziemnych skoszenie trawnika, albo pochylanie się nad planami strategicznymi.

Kim albo czym chciałby pan/i być?

Sobą, kimś, kto wciela marzenia w czyn.

3

Pana/i główny rys charakteru?

Mam wiele rys, ale przepraszam, to jakaś rozmowa kwalifikacyjna? Owszem, ciekawość świata i przenikliwość.

Co najbardziej ceni pan/i u przyjaciół?

Wróćmy do korzeni! Cenię normalność!

Pana/i największa wada?

Słabe pytanie! Wymienianie wad, to kiepskie posunięcie strategiczne. Internety i inni ludzie (instytucje), za dużo chcą o nas wiedzieć!

Pana/i sen o szczęściu?

Spełniona miłość, szczęśliwi ludzie.

Co byłoby dla pana/i największym nieszczęściem?

Uświadomienie sobie, że po tzw. śmierci nie mogę robić dalej tego, co mnie pasjonuje. Świadomość istnienia śmierci i tylu niewiadomych z nią związanych strasznie mnie drażni. Dlatego, wierzę tylko i wyłącznie w życie.

Jaki chciałby pan/i być?

Pozbawiony masek i skorup, które często w dzisiejszym świecie musimy zakładać by przetrwać.

Ulubiony kolor?

Pomarańczowy, choć również fiolet, biel, czerń, i wszystkie kolory z palety farb, po co się ograniczać?

Ulubiony kwiat?

Zdecydowanie róża.

Ulubiony ptak?

Gdyby bóbr potrafił latać…, orzeł oczywiście, kurczaki mnie nie intersują.

Ulubiony pisarz?

Wpadnij do mnie, to pogadamy. Jest takie powiedzenie, pokaż mi swoją biblioteczkę, powiem Ci, jakim jesteś człowiekiem. Dlatego trzymam się na uboczu i nie wchodzę w jałowe dyskursy.

Ulubiony poeta?

Są ulubione wiersze poetów, więc jest ich wielu.

Bohaterowie w rzeczywistości?

Aktualnie bohaterstwo jest przereklamowane, autorytety, może bym znalazł, ale też upadają.

Bohaterki w historii?

Niech będzie Joanna D’arc, skoro wymigałem się z poprzednich pytań tej serii.

Ulubione imiona?

Otaczające.

Czego pan/i najbardziej nie cierpi?

Im więcej mam lat, to trapi mnie zagadka związana z człowiekiem. Niby na wzór i podbieństwo, wieki studiów i doskonalenia, a ciągle jakieś rozwolnienie z tego powodu.

Jakimi postaciami historycznymi najbardziej pan/i gardzi?

Irytują mnie Ci, którzy mogli uczynić z tego państwa potęgę, ale zachciało im się paru srebników więcej dla siebie!

Jakie osiągnięcia militarne najbardziej pan/i podziwia?

Jak patrzę na osiągnięcia militarne człowieka, to zastanawiam się skąd w nas tyle pokładów energii do zabijania! Szykujemy się na inwazję z kosmitami? Choć osiągnięcia w tej dziedzinie są zadziwiające, to zdecydowanie, nie podziwiam!

Jakie reformy najbardziej pan/i podziwia?

Mądre.

Jaki talent chciałby pan/i mieć?

Talent, do rozpoznawania kluczowych talentów u innych.

Jak chciałby pan/i umrzeć?

Po swojemu, drażni mnie ten temat, za dużo niewiadomych, na pewno świadomie.

Pana/i obecny stan ducha?

Mimo wszystko, spokój ducha.

Pańskie motto?

Rób to co kochasz, ale może bardziej dobitne jest takie, żyj, i pozwól żyć innym tak jak chcą, oczywiście reaguj, kiedy robią Ci zadymę w ogródku.

Foto: Bożenna Bielska

Jakub Hapka

Na portalu od jesieni 2012 r. Najpierw jako felietonista, od maja 2015 redaktor naczelny. Absolwent polonistyki UMCS. Fan futbolu.

„Bez żony bym zginął”. Adam Pękała wypełnia nasz alfabet

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

„Sport wychowuje, kształtuje charakter, uczy pokory, dodaje sił.” Alfabet Agnieszki Włoszek

Skomentuj