Dożynki powiatowe

W niedzielę 30 sierpnia w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy została odprawiona uroczysta Msza Święta dziękczynna za tegoroczne plony oraz błagalna za mieszkańców powiatu radzyńskiego. Z powodu pandemii nie było możliwe zorganizowanie imprezy dożynkowej, więc władze zdecydowały się ograniczyć to ważne wydarzenie dla rolników do uroczystej Mszy.

Mszy Świętej przewodniczył ks. prałat Roman Wiszniewski wraz z proboszczem parafii Trójcy Świętej, ks. kanonikiem Krzysztofem Pawelcem, oraz ks. kanonikiem Henrykiem Prządką.

Na początku Mszy głos zabrał Szczepan Niebrzegowski, który przywitał mieszkańców powiatu radzyńskiego i zaproszonych gości. Pod koniec swojego krótkiego wystąpienia poprosił księży o odprawienie Mszy Świętej dziękczynnej za tegoroczne zbiory oraz błagalnej w intencji rolników oraz ich rodzin za trud, wytrwałość w pracy i ogromny szacunek do ziemi. Poprosił także o poświęcenie wieńca dożynkowego.

Homilię podczas tej wyjątkowej Mszy Świętej dożynkowej wygłosił ks. Michał Gosk. Jak powiedział: „Dzisiaj obchodzimy święto chleba, chleba powszedniego i dziękujemy Stwórcy i wszystkim, którzy wkładają swój trud i pracę by nie zabrakło tego chleba na naszym stole.[…] Praca na roli jest niezwykłym powołaniem, bo kiedy człowiek stoi blisko Stwórcy, który jest Panem Wszystkiego to widzi jego potęgę i konieczność jego błogosławieństwa. […] Musi wzrastać w Polsce głęboki szacunek do pracy na roli, głęboki szacunek dla ludu wiejskiego, musi być także zachowana prawidłowa proporcja między relacją rolną a przemysłową, bo przecież ludzie pracujący w przemyśle, górnictwie, hutnictwie, pracownicy umysłowi czy fizyczni różnego rodzaju zawodów czy stanów potrzebują chleba powszedniego a tego w fabrykach się nie produkuje. […] Trzeba pochylić się nad ziemią, trzeba miłości, trzeba ją całować jak całował ją nasz wielki rodak Święty Jan Paweł II, trzeba z wielką czcią chodzić po Bożej Ziemi bo z tej ziemi jest zboże. Sam wyraz zboże wskazuje, że zboże oznacza wzięty z Bożego. Stąd słusznie przed zasiewem rolnik się modlił. Polska choć jak najbardziej uprzemysłowiona musi nadal wiązać się z ziemią, musi kochać ziemię ojczystą i nie może w żadnym wypadku się od niej oderwać. […] Naród jeśli chce utrzymać swój byt narodowy i państwowy, swą niezależność i wolność, musi być związany z ziemią. Naród polski musi się trzymać całą duszą i całym sercem ziemi. Nie dać się z niej wydziedziczyć. W ten sposób może zabezpieczyć swoją wolność.[…] Kościół dziękuje dziś polskiemu rolnikowi, za wierność: Bogu, Krzyżowi i Narodowi. Wieś i Kościół – dwa elementy tamtej rzeczywistości, których nie udało się złamać, które nie uległy strukturom kłamstwa i bezprawia. Warto otaczać tą naszą matkę – ziemię opieką, bo ona pomogła zachować nam jedność Narodu. Nie dajmy dzisiaj się rozbić i podzielić przez modę na porzucanie polskiej ziemi. Wielkim dobrem są gospodarstwa, które mają służyć rodzinie, jej życiu, jej rozwojowi, przyszłości. Niech dobro rodziny, wychowanie młodego pokolenia będzie zawsze pierwszoplanowe. Uczciwość, trzeźwość, osobista więź z Bogiem, życzliwość dla ludzi – niech będą istotą wychowania dzieci i młodzieży. Tak, przedstawiciele młodego pokolenia stojący u progu nowego roku szkolnego. Złóżcie dziś Stwórcy wdzięczność za chleb powszedni i za rodziców, którzy was wyżywili i nadal kształcą, pełni nadziei, że życie wasze będzie łatwiejsze. I choćby takim nie było nie zapominajcie o wielkim szacunku do waszych rodziców, do waszych zagród, dla trudu pracy rolnej, ale też nie wyrzekajcie się swoich marzeń. Nasza epoka wciąż obiera nowe cele. Korzystamy z wysoko opłacanego krwią i cierpieniem naszych poprzedników prawa do tworzenia nowej epoki wolnej Ojczyzny. Naszą wolną Ojczyznę wkładamy do skarbca kultury Europy i świata. Z jej przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Polska walcząca o jakość wolności musi i należy do dziedzictwa kultury światowej. […] Wolą Boga jest abyśmy mieli wzorem Maryi wrażliwe oczy, troskliwe ręce i hojne serce w kontakcie z ludzką biedą, abyśmy zabiegali o sprawiedliwość i pokój najpierw w ludzkich sercach a potem wokół nas. W dniu dzisiejszym zgromadziliśmy się w domu Matki, w jej sanktuarium, potrzeba dzisiaj spojrzenia na życie nasze i żyjących wokół nas z perspektywy jej magicznego wzroku.[…] W dniu dzisiejszym w tym Sanktuarium potrzeba nam odzyskać wzrok aby zobaczyć potrzeby drugiego człowieka, potrzeba odzyskać słuch aby usłyszeć drugiego człowieka wreszcie trzeba odzyskać zdrowie w nogach abyśmy mieli siłę pójścia do drugiego człowieka. Te cudowne uzdrowienia muszą się stać w nas.„.

 

Pijany kierowca z dzieckiem

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Wakacyjny Turniej Szachowy

Skomentuj