Módlmy się o nowych przywódców – Msza Św. w intencji Żołnierzy Wyklętych

Msza święta w Sanktuarium Matki Boskiej Nieustającej Pomocy rozpoczęła dzisiejsze uroczystości na cześć Żołnierzy Wyklętych. W intrygującym kazaniu ksiądz Zbigniew Rozmysł podkreślał, że potrzeba nam narodowego zjednoczenia i nowych przywódców.

Msza zgromadziła kapłanów ze wszystkich radzyńskich parafii, w tym proboszcza parafii św. Trójcy, ks. Andrzeja Kieliszka, oraz proboszcza parafii św. Anny, ks. Henryka Ocha.  Nie zabrakło także samorządowców, w tym wicewojewody Roberta Gmitruczuka oraz wójta Wiesława Mazurka. Licznie stawili się działacze RaSIL-u na czele z Józefem Korulczykiem  oraz związkowcy z NSZZ „Solidarność” na czele z Jerzym Bednarczykiem. Uroczystość swoją obecnością uświetniły także poczty sztandarowe oraz harcerze. Mszę rozpoczął ks. kanonik Roman Wiszniewski. Kazanie wygłosił natomiast kapelan WiN-u, ks. Zbigniew Rozmysł.

Zauważył w nim, że jesteśmy świadkami wielkiej przemiany świadomości na temat Żołnierzy Wyklętych, w czym Radzyń Podlaski od początku wiódł prym. Aparat władzy PRL chciał, aby o nich zapomniano. Teraz cześć bohaterom antykomunistycznego podziemia oddaje już cała Polska.- Ze wzruszeniem patrzyłem na to, jak Pan Prezydent RP wręcza stopnie generalskie właśnie 1 marca, w Dzień Żołnierzy Wyklętych – podkreślał kapłan.- Polska drobnymi krokami upomina się o własną historię. Nareszcie!

Ks. Rozmysł odniósł się także do naszej rzeczywistości politycznej i tego, co przed nami. Porównując Polskę do biblijnego Izraela stwierdził, że w dziedzinie świadomości i osiągnięć nie dotarliśmy jeszcze do Ziemi Obiecanej. Podkreślił potrzebę nastania nowego, silnego przywódcy, który niczym Jozue poprowadzi naród do zwycięstwa.

Zapraszamy do wysłuchana kazania w całości.

 

„Polski nie zniszczy nic na świecie. Historia chorążego Antoniego Dołęgi”

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

,,Bohaterowie żyją wiecznie”

Skomentuj