Pomoc dla pogorzelców z Krasewa

Zamieszczamy prośbę o wsparcie dla małżeństwa z Krasewa, któremu pożar zniszczył gospodarstwo.

—————————————-

Magda i Mariusz Koczkodaj są mieszkańcami wsi Krasew w gminie Borki. Kilkanaście miesięcy temu pobrali się. Planowali wspólne życie na wsi, wspólny biznes. Marzyli, aby ich małe gospodarstwo stało się miejscem dla osób potrzebujących odnowienia sił, chcieli też otworzyć hipoterapię dla chorych dzieci. Mieli zamiar organizować przejażdżki konne w siodle i bryczkami, spotkania przy ognisku, wypoczynek na wsi. Ich gospodarstwo rozrastało się, przybywało zwierząt, sprzętu. W  wakacje, tego roku miały się ziścić ich marzenia. Stało się jednak inaczej, 11 lutego 2020 roku ich plany rozsypały się jak domek z kart. W ich gospodarstwie wybuchł pożar. Żywioł szybko się rozprzestrzeniał. Ogień strawił budynki gospodarskie, wiele sprzętu, bryczki, samochód osobowy, 4 konie, inne zwierzęta, pasze. W akcji gaszenia pożaru trwającej ponad 4 godziny wzięło udział 6 jednostek straży pożarnej, dzięki ich ofiarnej postawie udało się uratować jedynie ich dom. Stracili cały swój dobytek. Straty materialne wstępnie oszacowano na ponad 300 tys. zł. Szanowni Państwo, Fundacja Nigdy Nie Jesteśmy Sami zwraca się do Was z prośbą o pomoc finansową dla pogorzelców. Bardzo prosimy o wpłacanie darowizn na konto numer 46 8046 0002 2001 0106 0223 0004 z dopiskiem ,,Pomoc krajanom”. Zebrana kwota zostanie w całości przekazana dla poszkodowanych. Na ten czas firma ubezpieczeniowa odmówiła im wypłaty odszkodowania. Pomóżmy Mariuszowi i Magdzie odbudować ich gospodarstwo. Dajmy im szansę. Fundacja bardzo dziękuje Zarządowi Banku Spółdzielczego w Radzyniu Podlaskim za założenie darmowego subkonta .

Fundacja Nigdy Nie Jesteśmy Sami

Wiesław Trykacz

Umowa o współpracy gminy Kąkolewnica z sąsiednimi gminami

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Sukcesy karateków z „Raptora” na turniejach w Płoskiem i Łabuńkach

Skomentuj