banner

Nie daj się nabić w butelkę! Rzecznik Konsumentów o technikach manipulacji

W środę, 28 marca, w Starostwie Powiatowym odbyła się konferencja pt. „Konsument (z)manipulowany”. Z wykładem na temat nieuczciwych praktyk handlowych i tego, jak się bronić przed oszustami, wystąpił Powiatowy Rzecznik Konsumentów.

Wydarzenie otworzył wicestarosta Jan Gil. Następnie głos zabrał rzecznik Włodzimierz Kowalik. Zaprezentował godziny wykład połączony z prezentacją multimedialną. Podkreślił, że chce zmieniać świadomość społeczną na temat manipulacji. Wielu ludzi wciąż ma problemy ze zrozumieniem bądź zaakceptowaniem tego, że mogą zostać zmanipulowani, bądź wstydzą się przyznać do tego, że padli ofiarą oszustwa.

Kowalik podkreślił, że w zmianie stanu rzeczy nie pomaga nieraz – niestety – jakość polskiego prawa w tym zakresie. Rzecznik skrytykował ustawę o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. – Są tam zapisy, które nic konkretnego nie znaczą. Jest to żywcem przepisana dyrektywa unijna. Dyrektywy mówią o stanie, który dopiero ma być osiągnięty przez państwo. Ato to ustawodawca powinien ukształtować prawo w ten sposób, by ten cel osiągnąć – podkreślił.

Kowalik szczegółowo opisał najbardziej interesujące pokrzywdzonych klientów zapisy Kodeksu cywilnego. Chodzi o tzw. wady oświadczenia woli, czyli przypadki, w których można się uchylić od skutków podjętej czynności. Najważniejsze artykuły do przestudiowania to art. 84 i 86, mówiące o wypadku, gdy klient zostaje wprowadzony w błąd, zarówno przypadkowo, jak i w wyniku podstępu.

Manipulacje, czy też oszustwa, są także ścigane z przepisów kodeksu karnego. Wykroczeniami są praktyki takie jak oszukiwanie, ukrywanie towaru, usuwanie oznaczeń z towarów, ukrywanie ceny, czy naruszanie przepisów o prawach konsumentów.

Rzecznik Konsumentów podkreślił jednak, że z różnych powodów, np. ze wstydu czy ze względu na koszty związane z postępowaniem sądowym, wielu poszkodowanych nie dochodzi sprawiedliwości w przypadku oszustwa. Dlatego najlepszym sposobem na radzenie sobie z manipulatorami jest poznanie podstaw psychologii w tym zakresie.

Jako konsumenci musimy uświadomić sobie przede wszystkim, że wbrew temu, w co nieraz sami chcemy wierzyć, zazwyczaj nie postępujemy w sposób racjonalny. W wielu przypadkach nie jest to niczym złym, ponieważ mózg radzi sobie w ten sposób z natłokiem informacji – stosując uproszczone mechanizmy myślenia, tkwiące w naszej podświadomości. Jednak w przypadku oszustów, wykorzystują oni wiedzę psychologiczną, by wykorzystać te ukryte mechanizmy na naszą niekorzyść.

Konsumenci muszą rozwinąć w sobie umiejętność introspekcji, czyli obserwowanie własnych zachowań w krytyczny sposób. Nie bądźmy łatwowierni. Np to, że na spotkaniu, gdzie oferuje się sprzęt reklamowany jako medyczny, ludzie chodzą w białych kitlach, nie znaczy, że możemy im zaufać. Wręcz przeciwnie – wykorzystują oni po prostu jedną z najprostszych sztuczek, odwołując się do autorytetu. Nasz mózg bowiem podświadomie skojarzy ich z lekarzami, tworząc w ten sposób iluzję profesjonalizmu. Powinniśmy zawsze sprawdzać, z kim mamy do czynienia.

Należy także wystrzegać się krzykliwych informacji o promocjach czy ograniczonej ilości towaru, a także nie ufać, że wyższa cena zawsze oznacza lepszą jakość. Bardzo często oszuści wykorzystują także zasadę wzajemności – oferując nam coś najpierw praktycznie za darmo, wpędzają nas w poczucie winy, nakłaniając nas potem do „odwdzięczenia się”. Nie należy także ulegać presji tłumu i kupować coś tylko dlatego, że wszyscy to robią.

Powinniśmy zatem całe życie ćwiczyć swoją intuicję. W samodzielnej edukacji w tym zakresie pomóc może klasyk R.B. Cialdiniego pt. Wywieranie wpływu na ludzi, na którego powoływał się także sam Rzecznik Konsumentów.

29 kwietnia koncert charytatywny dla Renaty

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Wielkanocne warsztaty w suchowolskim Centrum Kultury

Skomentuj