banner

Dziury i błoto – ulice Zielona i „drzewne”

W kolejnym odcinku naszego cyklu o stanie ulic miejskich zapraszamy na krótką wycieczkę wzdłuż ul. Zielonej i ulic pokrewnych – Akacjowej, Klonowej i Dębowej.

Ul. Zielona rozpoczyna się tuż przed rondem Żołnierzy WiN-u. Już na samym początku widać (czy może raczej właśnie – nie widać…) interesujący szczegół.

Ktoś próbujący odczytać nazwę ulicy miałby z tym poważny problem. Przy zjeździe z Wisznickiej czeka na kierowcę także inna, niemiła niespodzianka…

Kto przeskoczy już pierwsze, poważne ubytki w nawierzchni, może kontynuować swoją podróż w głąb ulicy. Sama Zielona, w porównaniu do swoich sąsiadek, ul. Powstania Styczniowego i Polnej, wygląda całkiem przyzwoicie. Problem pojawia się wtedy, gdy skierujemy się w uliczki poboczne, noszące nazwy od rodzajów drzew. Są to kolejno (jadąc od Wisznickiej) ul. Dębowa, Klonowa i Akacjowa. Wszystkie łączy znany nam już element – brak nawierzchni utwardzonej.

Tego, kto chciałby dojechać ul. Zieloną do Marynina, czeka jednak jeszcze bardziej niemiła sytuacja. Podobnie jak to jest na ul. Powstania Styczniowego, także i tutaj w końcu kończy się asfalt. Przed kierowcą ukazuje się droga, która będzie wyzwaniem dla samochodu terenowego.

cdn…

Szachowe Indywidualne Mistrzostwa Uczniów Szkół Ponadgimnazjalnych

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Gminny Konkurs Plastyczny ,,Czapka Legionisty”

Skomentuj