banner

Ul. Wiśniowa, czyli kostka i niespodzianki

Po wakacyjnej przerwie kontynuujemy nasz mały przegląd stanu ulic w mieście. Dzisiaj przyszedł czas na kolejną (i ostatnią) „owocówkę”, czyli ul.Wiśniową…

Z początku nic nie zapowiada, że znajdziemy tu typowe dla cyklu problemy – czyli brak nawierzchni utwardzonej i dziury. Wita nas tutaj elegancka kostka…

Widzimy jednak, że i na niej zaznaczył się już upływ czasu…

Wkrótce jednak widzimy znajomy znak… Koniec nawierzchni utwardzonej!

Nastrój zmienia się tutaj szybko. Wkrótce czujemy się, jakbyśmy wjeżdżali na leśną ścieżkę…

To już praktycznie koniec wycieczki po ul. Wiśniowej, która jest jedną z krótszych „owocówek”. Jednak czeka nas jeszcze jedna niespodzianka. Google Maps wskazuje, że powinniśmy być w stanie wyjechać tędy na obwodnicę… Ale w rzeczywistości docieramy do rowu. Skręcając w lewo, jadąc nieco zarośniętą ścieżką, możemy dotrzeć do skrzyżowania… Jednak tędy nie przejedziemy.

Wkrótce kolejne odcinki cyklu!

Czy będzie mniej miejsc sprzedaży alkoholu w mieście?

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Spokój ma wiele twarzy

Skomentuj