banner

„Smaki powiatu”

Pierwszy projekt – owoc tygodniowych prac jednego z zespołów podczas międzynarodowych warsztatów HOLIS, które zakończyły się w minioną sobotę.

Od 3.10:

„Smaki powiatu” to koncepcja targu, w którym stoiska są ustawione wzdłuż szlaku rowerowego. Każda miejscowość, przez którą przechodzi szlak, zyska dodatkową możliwość.

W projekcie wskazano 3 podmioty:

Farmer (rolnicy, koła gospodyń wiejskich)

  • Nowe punkty sprzedaży lokalnych produktów
  • Minimalizacja kosztów, związanych z dystrybucją
  • Wzrost sprzedaży dzięki nowej, rozpoznawalnej marce produktów regionalnych

Klienci

  • Ułatwiony dostęp do miejscowych, wysokiej jakości produktów
  • Możliwość poznawania dziedzictwa kulinarnego powiatu
Próbą generalną był premierowy rajd rowerowy „Doliną Tyśmienicy”

Lokalna administracja

  • Kultywowanie wiedzy o miejscowych tradycjach i dziedzictwie kulinarnym
  • Promocja zrównoważonej turystyki
  • Nowa, wyjątkowa atrakcja dla turystów i mieszkańców
  • Pomoc w logistyce, regulacjach prawnych, zezwoleniach i administracji
  • Umieszczenie punktów sprzedaży wzdłuż ścieżki rowerowej
  • Komunikacja i marketing
  • Pozyskiwanie środków finansowych

Kiedy?

W weekendy (10.00-17.00) oraz podczas wydarzeń rowerowych.

Gdzie?

W miejscowościach, przez który przechodzi szlak rowerowy „Dolina Tyśmienicy”

Korzyści:

-rolnicy mogą oferować swoje produkty (bez pośredników)

-kupowanie miejscowych produktów

-aktywny wypoczynek

zdj.: Tadeusz Kierych

Koncert włoskiej i polskiej orkiestry akordeonowej

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

„Niebieski” zakończył cykl turniejów siatkówki plażowej

Liczba komentarzy 1

  1. szaniec
    21/08/2018

    Dziękuję za poprawienie mi humoru o poranku. Pan sprawozdawca z niezwykłą szczerością relacjonuje jak to rozmawiali z rolnikiem ekologicznym i dowiedzieli się, że mali rolnicy mają problemy ze sprzedażą swoich produktów bo sklepy zabierają im zarobek. Poważnie? Jeśli tak, to to jest prawdziwy skandal. Jak sklepy mogą w ogóle coś sprzedawać z marżą? Już samo to, że pozwolono im mieć sklep, powinno im wystarczyć, a nie jeszcze chcą zarabiać. Bezczelni. Wiedziałem, że całym problemem rolnictwa są prywaciarze. Co najmniej kilka tysięcy wybitych świń w ostatnim roku w powiecie – pewnie za tym też stoją prywaciarze.

    Idźmy dalej. Dowiedzieli się również od przedstawiciela starostwa, że powiat nie jest typowo turystyczny bo …nie ma morza i gór. No pech. Ale na pewno nie ma? Może odpowiedzialni w starostwie za kulturę i turystykę sprawdzą czy to w 100 % pewna informacja? Głupio byłoby jakby turyści z zagranicy na booking,com tylko dlatego nie rezerwowali pobytów w krainie serdeczności, bo ktoś błędnie napisał, że nie ma tutaj morza i gór.

    Ale nawet jeśli po sprawdzeniu faktycznie nie ma, to od czego jest kreatywność? Tak na marginesie, dlaczego nie pojawia się razem z kreatywnością, słówko innowacja? Pamiętajmy: jeśli „kreatywność”, to i „innowacja”. Za to dostaje się dużo punktów w projektach europejskich, a i kury się lepiej niosą i krowy więcej mleka dają jak słyszą te słówka.

    Na końcu, jak się domyślam, warsztatowe pomysły zastosowano w praktyce. Wystawiono przy drodze stoisko z sękaczem i wodą z cytryną i rozdano wszystko za darmochę rowerzystom. O! I to jest biznes, to rozumiem.

    Aaa i jeszcze warsztaty dwujęzyczne, no prawdziwa międzynarodówka. Super!.

Skomentuj