banner

Zaczerpnąć nowego ducha do realizowania swojego powołania

W minioną sobotę, 2 czerwca Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” Inspektorat Radzyń przeżywało swój pierwszy, tegoroczny dzień skupienia. Rozpoczął się Mszą św. w kaplicy Św. Anny w Kołczynie (koło Terespola), sprawowaną przez kapelana WiN-u, ks. kapitana Zbigniewa Rozmysła, a swój finał miał w Malowej Górze, pod dachem dobrego ducha miejsca-  p. Wiesława Byliny, który przyjął nas z prawdziwie staropolską gościnnością. Przybyli zgodnie twierdzili, że chętnie powrócą w to urokliwe miejsce. Może następnym razem będzie okazja skorzystać z kajakowego spływu.

Jesteśmy tutaj z pragnienia serca – powiedział w kazaniu (całość poniżej) ks. Zbigniew, wskazując na potrzebę „odejścia na bok” w celu nabrania sił. – Potrzeba nam duchowego haustu powietrza. Zwracał uwagę na poszukiwaniu mądrości w modlitwie.

Głęboka mądrość to wiedza, połączona z odniesieniem do Boga. Daje nam inną perspektywę, patrzenie na życie. Bóg daje mądrość serca. To Bóg jest największą wartością, a nie jak mówi świat – pieniądz czy władza. Uczmy się  odczytywać znaki czasu, także dawane nam  od innych ludzi.

Po liturgii w drewnianej kaplicy, przy której zachowała się stara dzwonnica, członkowie zrzeszenia udali się do nieodległej Malowej Góry, by tam uradować się sobą, braterstwem stołu. Nasz gospodarz – p. Wiesław Bylina to regionalista, człowiek obdarzony poczuciem humoru, który – co ciekawe – uczył się w Radzyniu i z wielkim sentymentem wspominał swoich dawnych nauczycieli.

Mimo, że rzęsisty deszcz nieco pokrzyżował plany, związane ze spływem kajakowym, wierzymy, że będziemy mieli okazję powrócić w gościnne progi ludzi dobrej woli.

 

 

***

Na koniec nasze zaproszenie dla Ciebie

Jakub Hapka

Na portalu od jesieni 2012 r. Najpierw jako felietonista, od maja 2015 redaktor naczelny. Absolwent polonistyki UMCS. Fan futbolu.

Dwupak bez happy endu

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Pozytywne uzależnienie, czyli Szymon Radzimierski na Skwerze Podróżników

Skomentuj