banner

Zaskoczył ich Róg

Choć przed pierwszym gwizdkiem dzisiejszy rywal „biało-zielonych” nie był przedstawiany jako chłopiec do bicia i nikt nie przewidywał spokojnego, słonecznego popołudnia na Warszawskiej, niewielu z przybyłych kalkulowało brak jakichkolwiek punktów po meczu z Wisłą Sandomierz. Niestety, już w 6 minucie zawodnik gości wykorzystał sytuację sam na sam, ustalając wynik spotkania.

Trzeba odnotować, że dzisiejsza wygrana była pierwszą w rundzie wiosennej naszych rywali.

Kolejne kilka minut gry toczyło się pod dyktando Wisły, ale w żadnej z nich nie udało się chociażby oddać strzału w stronę bramki. Gospodarze usilnie starali się wyrównać. W 12. minucie Piotr Krawczyk dobrze uderzył z rzutu wolnego, piłkę odbił Stanisław Wierzgacz, mając asekurację w kolegach z defensywy.

W 20. minucie Kacper Piechniak nieznacznie chybił przy strzale. Dwadzieścia minut później zakotłowało się w polu karnym Wisły, na szczęście bez konsekwencji dla wyniku. Początek drugiej połowy również należał do sandomierzan. W 48. minucie przed szansą strzelenia bramki stanął Róg, ale uderzył niedokładnie.

W 65. minucie Jakub Łata, który zmienił Piechniaka, znalazł się dogodnej okazji, ale z kilku metrów uderzył zbyt słabo. W odpowiedzi, groźnie strzelił Krawczyk, jednak futbolówka poszybowała nad poprzeczką.

Podopieczni Panka  mocno przycisnęli w końcówce, jednak brakowało precyzji i szczęścia do zdobycia gola.

Już w środę (o 16.00) radzyniaków czeka zaległy mecz w Jarosławiu, w następnej kolejce „biało-zieloni” pojawią się w Chełmie (21 kwietnia, pierwszy gwizdek o godz. 16.00). Kolejny mecz w Radzyniu rozegrają z Wólczanką Wólka Pełkińska w środę,  25 kwietnia o godz. 16.00.

Radzyniacy poznali także swojego rywala w półfinale Pucharu Polski BOZPN – będzie nim Podlasie Biała Podlaska. Trwa ustalanie terminu rozegrania spotkania.

Orlęta – Wisła Sandomierz 0-1 (0-1)

Orlęta: 1. Krzysztof Stężała – 5. Bartosz Ciborowski, 17. Rafał Kiczuk, 18. Michał Panufnik (73, 4. Krystian Stolarczyk), 3. Patryk Szymala – 15. Karol Rycaj (64, 10. Karol Kalita), 8. Arkadiusz Kot, 19. Piotr Krawczyk, 7. Krystian Puton (90, 2. Adrian Zarzecki), , 9. Cezary Demianiuk – 21. Szymon Stanisławski.

 

Wypadek w Bojanówce

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Uczniowie „Jedynki” w Turnieju „Z podwórka na stadion”

Skomentuj