banner

Czyja historia nie zdziwiłaby Sobieskiego?

Sądzę, że historia kariery pewnego współczesnego polityka nie stanowiłaby zaskoczenia dla Jakuba Sobieskiego, ojca Jana III Sobieskiego, gdyby (hipotetycznie) miał okazję ją poznać. Dlaczego tak uważam?

Otóż wojewoda lubelski Jakub Sobieski bardzo dbał o wykształcenie swoich synów. W instrukcji wychowawczej dla swoich synów – starszego Marka i młodszego Jana (przyszłego króla) pisał: Nauka wszędzie człowieka zdobi – i na woynie, i u Dworu, i Doma, i w Rzplitey widzimy to, że ludzie więcej sobie ważą chudego pachołka uczonego aniżeli Pana Wielkiego a błazna, co go sobie więc palcem ukazują. To stwierdzenie na koniec zdumiewająco dobrze pasuje do Ryszarda Petru. Miał pieniądze, pozycję społeczną, opinię rzekomego eksperta czy wręcz „wybitnego ekonomisty” (tak przynajmniej sugerowały ciągle proszące go o wypowiedzi media głównego nurtu), a do tego doszło jeszcze to, że został liderem partii politycznej, która z 7% poparcia weszła do Sejmu i miała ambicje stania się główną siłą opozycyjną.

Oczywiście, można zwrócić uwagę na małą skuteczność w walce z PiS-em czy w rywalizacji o pozycję głównej siły politycznej w obrębie „opozycji totalnej”, ponadto brak – w przeciwieństwie do Platformy – rozbudowanych struktur terenowych i pieniędzy (To ostatnie jest zresztą wyłącznie z własnej winy, bo nie umieli się rozliczyć z PKW i stracili przez to subwencje). Jednakże obok tych czynników istotne było też ciągłe ośmieszanie się lidera Nowoczesnej niedorzecznymi wypowiedziami i humorystycznym przekręcaniem faktów: „Kamerun” zamiast „Cameron”, „sześciu króli” zamiast trzech, „Sejm Głuchy” zamiast Sejmu Niemego itd. itp. Przez całą serię takich wpadek stał się pośmiewiskiem. Chyba tylko Aleksander Kwaśniewski jest bohaterem większej ilości internetowych memów. No, cóż w czasach Sobieskiego nie było internetu, ale było „branie na języki” czy „palcem ukazywanie”. Niemniej przytoczony wyżej cytat z instrukcji ojca przyszłego zwycięzcy spod Wiednia jakoś niesamowicie mi się kojarzy mi się z byłym współpracownikiem Leszka Balcerowicza.

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

Radzyńska wyprzedaż majątku

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Parę słów o „Koronie królów”

Skomentuj