banner

Emocje i Uczucia

Przyznam coraz trudniej mi się pisze, bo wiele chcę opowiedzieć ale boję się, że zostanę źle zrozumiany. I to niestety jest bardzo prawdopodobne z powodu warunków w jakich przyszło nam żyć. Zanim więc przejdziemy do rzeczy naprawdę ważnych najpierw kilka małych, ale jakże istotnych elementów. Wszak, jak mawia stare porzekadło, dyabeł faktycznie w szczegółach tkwi.

Poprzednio był strach oraz to co robi z istotą ludzką lub kimś kto próbuje się taką istotą stać. Dziś będzie o emocjach i uczuciach. Bo wbrew pozorom te słowa nie są synonimami.

By w pełni zrozumieć różnicę najpierw trzeba poznać mechanizm stojący za ich generowaniem. I tu wrócę do symbolu Świętej Trójcy, o którym już było. W skrócie Trójca Święta to symbol obrazujący dynamikę jakiej podlega ludzka Świadomość. Bóg Ojciec to Umysł, pierwiastek męski, Duch Święty, a właściwie Bogini, to aspekt żeński, to Serce, a z ich związku rodzi się Syn czyli działanie, które płynie z Brzucha. Twoje myśli rodzą Twe uczucia i wedle tego działasz. Lub Twe uczucia rodzą myśli i wedle tego działasz. Jest różnica między tymi stanami, ale na to także przyjdzie pora. Oba te stany obrazują Świadomość Zunifikowaną, Zjednoczoną i takiej Świadomości wszechświat da wszystko. Natomiast jeśli ktoś jest wewnętrznie skonfliktowany – czyli myśli jedno, czuje drugie, robi trzecie i na koniec myśli o sobie jako o bohaterze narodowym – to jedyne co w sobie nosi to Zamęt. I w swym życiu będzie miał tylko więcej Zamętu. Bo tak działa rzeczy istność.

Ale co to ma wspólnego z emocjami i uczuciami? Pomału, bez pośpiechu. Cierpliwością i systematycznością zdobywa się świat.

Wyobraź sobie, że przechodzisz po linie rozciągniętej nad przepaścią. Masz ze sobą taki długi kij pomagający w utrzymaniu równowagi. Twój cel jest oczywisty – druga strona. Uczucia to spokój, równowaga, wewnętrzna cisza, która pozwala spokojnie pokonać drogę do celu, to stan jasności i przejrzystości, wszystko w nim jest klarowne i jasne jak bezchmurny dzień.

Emocje natomiast to flary wystrzeliwane po to, aby Cię z tej równowagi wybić, aby Cię strącić, żebyś się przestraszył, przestał widzieć jasno i wyraźnie. Dlatego pod wpływem emocji właśnie bardzo często zdarza nam się popełniać różne głupstwa, większe lub mniejsze, z podobnymi do nich konsekwencjami.

Uczucia rodzą się właśnie z jedności pomiędzy Umysłem i Sercem. To oznaka Wewnętrznego Zjednoczenia. Emocje rodzą się z konfliktu pomiędzy Umysłem i Sercem. To symptom wewnętrznego Rozdarcia, czyli satanicznego stanu w jakim dana świadomość jest.

Współczesny świat, przynajmniej w wielu aspektach, za sprawą pewnych konkretnych intencji i działań, stał się mistrzem w manipulowaniu nami poprzez emocje właśnie. Najpierw buduje się w nas stan Zamętu, a potem wykorzystuje się go dla jakichś celów.

Przykład? Próbuję coś Ci wyjaśnić. W tych wszystkich tekstach, które z jakiegoś powodu czytasz i do nich wracasz. Co dokładnie? Pewnie nie do końca sam wiesz, ja przyznam szczerze też dopiero próbuję to wszystko poskładać w jakąś zrozumiałą całość. Dziwisz się? To jeszcze raz popatrz na nazwę działu. Próbuję coś wyjaśnić, opisać. I to co robię stoi w sprzeczności z bardzo wieloma schematami, które z uporem i systematycznością były w nas kodowane. I kiedy moje słowa dotykają wrażliwych kwestii co następuje? Reakcja emocjonalna. A ona od razu zaślepia. Kiedy są obecne emocje, od razu wiadomo, że jest Zamęt. I dlatego lepiej iść się przejść, przewietrzyć i uspokoić niż pod wpływem emocji reagować.

Jesteśmy czymś więcej niż zwierzętami, przynajmniej tkwi w nas większy potencjał (i przez to spoczywa większa odpowiedzialność, ale o tym innym razem), więc zacznijmy może bardziej świadomie kroczyć przez codzienność, a nie w dziwnym stanie letargu czy hipnozy?

Śpisz? Spróbuję Cię obudzić.

Nie śpisz? Sprawdzimy.

Manipulacja

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Eksperci o kadencji Brzęczka

Skomentuj