banner

Marzenia kasjera

Odcinek 5:

– Wiesz, że jutro jest koniec świata? – zapytała podchwytliwie Magda.

– Znowu? – ze zmęczeniem odparł kasjer 18.

– No, bo jutro sklep będzie zamknięty.

– A… Już uświadamiałem jedną kobitę przy kasie. Pytała mnie, czy jutro będzie otwarte, więc mówię: „Nie. Sam chętnie bym popracował w niedzielę, ale niestety.” A ona: „A to szkoda…” „No nie? – ciągnąłem dalej. – Pani pewnie też z chęcią poszłaby w niedzielę do pracy?” „Nie” powiedziała ze zdziwieniem. A ja na to: „Nie??? O masz…”

– Marcin, a nie myślałeś, żeby się przemalować na rudy?

– A czemuż?

– Bo wredny jesteś.

– No co? Niech klienci wiedzą, że kasjer też człowiek.

 

Pieska refleksja

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Makowa przestępczość

Skomentuj