banner

Kobiecość

Na przerwie, gdzieś z oddali korytarza słychać odgłosy ostrej perswazji, a może nawet bójki… Belfer postanowił to sprawdzić – wszak miał dyżur na tym rewirze.

– Proszę pana, ona mnie bije…

– A coś ty jej uczynił?

– Nic, powiedziałem do niej: Kinia.

– Powiedziałeś do Kini „Kinia”?! – z udawanym oburzeniem zdumiał się śledczy historyk.

– Tak! – podchwyciła rezolutna oprawczyni – I nie tylko…

– Ale pan też tak do ciebie mówi…

– Pan może!…

– Nie zadzieraj Krystian głowy… A co jeszcze takiego powiedziałeś?

– No – zakłopotał się nieco uczeń – że jest bardzo ładna.

– A weź ty – delikwentka fuknęła pod nosem.

– Oj Krystian, trzeba było powiedzieć, że jest brzydka jak noc.

– No wie pan co! – oburzyła się tym razem.

– No widzisz, kobiety nie zrozumiesz – z pewną rezygnacją w głosie stwierdził nauczyciel.

Zarządzanie i marketing, level: siostra

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Tajemnicza korespondencja Anety Edelman z ul. Ostrowieckiej