banner

Masochiści

Mimo całej masy metod do dyscyplinowania, czy nawet terroryzowania uczniów, Belfer uchodził za „anioła cierpliwości” – jak kiedyś zechcieli doinformować go jego uczniowie.

 Toteż metody te były niezbyt często praktykowane. Co nie oznacza bynajmniej, iż się nie sprawdzały. O tym jak były użyteczne i pożądane przekonali go swego czasu sami uczniowie.
Podczas pewnej lekcji w klasie pierwszej, kiedy atmosfera w klasie stawała się coraz bardziej szumna, a upomnienia historyka – ignorowane, dwójka uczniów siedzących przed biurkiem wyszła ze zdumiewającą propozycją. Oto wysunęli do przodu, tak aby nauczyciel widział, kartki, przygotowane do pisania kartkówki.

Proszę pana – powiedzieli wskazując na nie – a może by tak?… Bo oni się inaczej nie uspokoją.
Historyk był pełen uznania. Tym bardziej, że o ile młodzian zazwyczaj nie dostawał oceny niższej od bardzo dobrej, to jego koleżanka była uczennicą raczej trójkową.

Maniuś pilnuj Zdzisia

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Lekarstwo na stres

Skomentuj